Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Jak na dłoni - Blog Jacka Żakowskiego Jak na dłoni - Blog Jacka Żakowskiego Jak na dłoni - Blog Jacka Żakowskiego

16.02.2016
wtorek

Redaktor zatrzymany, prokuratura milczy

16 lutego 2016, wtorek,

TVP Info tego nie transmitowało. Ani TVN24. Ani Polsat News. Czarek Gmyz, bracia Karnowscy ani Jerzy Jachowicz nie przybiegli zziajani i nie pocili się tam z emocji i oburzenia. Żaden tłum rozwścieczonych kolegów dziennikarzy nie domagał się przerwania czynności i ukarania odpowiedzialnych za to funkcjonariuszy. Żaden poseł nie przyjechał na miejsce. Żadna gwiazda nie rugała w tej sprawie pani premier. Żadna interpelacja, o ile wiem, jeszcze w tej sprawie nie została złożona. Ani z PO, ani z Nowoczesnej, ani od Kukiza. Ogólnie wszystko stało się po cichutku. Tylko „Pudelek” się tym trochę przejął, więc prokuratura mogła opublikować aroganckie oświadczenie stwierdzające, że „w stosownym czasie zostanie wydany komunikat” i wypuścić przecieki do mediów.

Dziwne, zważywszy że CBŚ weszło na cały dzień do redakcji. Zabrało z niej papiery, dyski oraz naczelnego. I że nie działo się to w Zambii ani Kolumbii, ale w Łodzi, w siedzibie ogólnopolskiego pisma, którego można nie lubić, którego dziennikarstwa można nie pochwalać (jak niemal każdego), ale w którym pisywali (pisują?) znani intelektualiści (np. Jan Hartman) i politycy (np. Joanna Senyszyn).

Fakt, że tym pismem są „Fakty i Mity”, czyli jedyny duży tytuł wyraźnie antyklerykalny i ateistyczny, a zatrzymany przez policję naczelny to Roman Kotliński, były ksiądz i radykalny antyklerykał, wiele osób zapewne zniechęca do reakcji, ale nie zmienia istoty zdarzenia.

„FiM” mocno zalazły rządzącej prawicy za skórę, bezlitośnie tropiąc i ujawniając przez lata ciemne sprawki Kościoła i powiązanych z nim polityków. Jest więc powód sądzić, że takim działaniem państwo-PiS próbuje zamknąć usta najbardziej znienawidzonym, a jednocześnie mającym słabe oparcie w środowisku medialnym dziennikarzom. Dla tego środowiska jest to ważna próba. Oburzało się przecież, gdy za rządów PO służby weszły do redakcji „Wprost”, choć miało to wtedy dość solidne uzasadnienie i było robione z poszanowaniem szczególnych praw mediów. Tym razem nic o uzasadnieniu najścia na redakcję nie wiemy, bo władza nawet nie czuje się w obowiązku jakkolwiek się tłumaczyć i czegokolwiek wyjaśniać, choć – o ile wiadomo – nie zrobiła nic, by uniknąć złamania tajemnicy dziennikarskiej, stworzyła za to zagrożenie dla niezależności mediów.

Nie wiemy, dlaczego konkretnie państwo PiS zaatakowało redakcję „Faktów i Mitów”. Ale jest to może jeszcze bardziej symptomatyczne i groźne niż samo najście. Dla środowiska dziennikarskiego jest to zaś moment próby. Bo zapewne władza nas w ten sposób próbuje. Sprawdza, czy rzeczywiście, jak krzyczeliśmy po najściu na „Wprost”, jesteśmy tak bardzo przywiązani do dziennikarskich praw i swobód, żeby protestować. Czy może już teraz z rozmaitych powodów będziemy siedzieli cicho. Ze strachu, lekkomyślnie albo z wredną radością.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 34

Dodaj komentarz »
  1. Następne w kolejce „Nie „. Potem ewentualnie „GW” i „Polityka”. Polacy obudźcie się wreszcie!

  2. Portal tvn24.pl podał, że przeszukanie miało związek z zarzutami o podżeganie do zabójstwa, a sprawa toczy się w prokuraturze od 2014r. Więce to nie jest sprawa polityczna.
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/fakty-i-mity-cbs-w-redakcji,619763.html

  3. Jeszcze kilka redakcji powinno się już teraz okopać solidnie i nie wpuszczać złego, az jakies kamery nie zjadą, mecenasy, no świadkowie… Bo jak ktos sobie strzeli, ale nie lufkę…
    Dzięki, Panie Redaktorze, za ten tekst.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @tom75
    > Więce to nie jest sprawa polityczna.
    Nie, skąd, to czysty przypadek. Obstawiajmy: komu przypadnie po FiM?

  6. Dobrze,że pan Prezes Wszystkich Prezesów wyszedł ze szpitala. W przypadku przewlekłej choroby groziłby nam całkowity chaos i samowolka ministrów! Obawiam się,że do niedzieli wszyscy właściciele gazet będą w pudle. Boję się,że jak tak dalej pójdzie to w tym szaleństwie Minister Z. zamknie nawet naczelnika państwa i to bez oskarżenia. Nadchodzi dobra zmiana!

  7. @tom75
    Redakcja podżegała do zabójstwa? Cały Ziobro.

  8. tom75
    Blida, Kwaśniewska, Lepper itp. To nie były w ogóle sprawy polityczne.

  9. Sprawa sprzed 4 lat. Kotliński sam zgłasza w prokuraturze sprawę szantażu. Nic się nie dzieje. I nagle po 4 latach jest zatrzymany, a przy okazji redakcja pisma ma całodniowy wjazd policji. Jeżeli ktoś bredzi, że to jest sprawa kryminalna, a nie polityczna, to kompletnie nie rozumie metod działania służb. One nigdy nie powiedzą, że to sprawa polityczna, a zarzut pospolitego, kryminalnego przestępstwa ma tylko odebrać wiarygodność ofierze ataku, odciąć ją od poparcia społecznego, a także stanowi pretekst do zamknięcia ofiary w areszcie. Tam wtedy śledczy mogą wymyślać i rozwijać w nieskończoność różne wątki, przypuszczenia i tworzyć nowe dowody przestępczości. To zawsze tak działa. A jak siedzi, to urobiona „opinia publiczna” mówi: „coś musiało być na rzeczy”. I system może bezkarnie mielić.

  10. Przed II wojną Światową i po, mój dziadek, profesor kilku Uniwersytetów
    był znanym antyklerykałem. Pisał artykuły i miał wykłady gdzie krytycznie osądzał kler. Ale nikt Go nie „zamknął”. Po Jego śmierci, Arcybiskup poznański z ambony powiedział, że będzie Mu brakowało mądrej polemiki. Ot, inne czasy, NIESTETY !!!

  11. Dla mnie to oczywisty sygnał dla mediów żeby trzymały buzię w ciup. Władza sobie nie życzy krytyki a dziś Kościół to władza. Związki polityków z Kościołem nie mają prawa zakłócać Szlachetnej Wizji Zbawienia Ojczyzny. Na każdego kij się znajdzie i się go wykorzysta w odpowiednim czasie. Cóż , że sprawa z 2014-go? Policyjna ustawa już zbiera kije na wszystkich przyszłych nieposłusznych.

  12. Codziennie jakas prowokacja. Zaczyna sie IV RP z przytupem.

  13. Tom75
    16 lutego, godz. 18:17

    Skoro sprawa czysto kryminalna i dotycząca jednej osoby to dlaczego przeszukanie biura, przesłuchiwania dziennikarzy, zajęcie redakcyjnych komputerów? Czasami warto przeczytać co się linkuje.

  14. do tom75. Czym innym jest zgarnięcie faceta w jego lub jakimś innym mieszkaniu albo z ulicy, a czym innym pójście po niego do redakcji. Przecież to zaatakowanie tzw. IV władzy, sprawdzanie, na co ją stać.

  15. Dowiedziałam się o tym dobę temu na FB, siedząc w nocy nad tłumaczeniem. Nie mogłam uwierzyć, rano nie pamiętałam. Pytanie do ciebie, Jacku, jako dziennikarza, jednego z ostatnich, których słucham, poważam etc.: czy gdybyś we wtorek miał poranek w TOK FM, a naczelny kazał ci wsadzić mordę w kubeł – postawiłbyś się i podał tę informację? Jeśli tak, w co wierzę, jesteś w znikomej mniejszości. I koniec, d…, taka jest kondycja środowiska, nie trzeba było czwartej RP (na pohybel!), żeby to zobaczyć czarno na białym, ew. czarno na czarnym.

  16. @tom75:
    sugeruje pan, że księgowość redakcji podżegała do zabójstwa? Bo jej komputery CBS też zabrało.
    Nie sądzę, aby niepoparte twardymi dowodami podejrzenia dotyczące jednego obywatela stanowiły w cywilizowanym świecie wystarczający powód do najazdu służb specjalnych na redakcję pisma w którym podejrzany pracuje. To nie są europejskie standardy.

  17. Ręce precz! Wara od wolności słowa!

  18. @Tom75.
    Przeszukanie redakcji, zabranie dysków i Kotlinowskiego w sprawie z 2014 r. ? Na dyskach miał to zapisane? Podżeganie do zabójstwa -miał to wszystko na dysku?
    I kto w to uwierzy. Zalazł za skórę i tyle.
    Początek „dobrej zmiany” w redakcjach. Kolej na Urbana, a potem lżejszy kaliber.
    KOD-działaj, bo niedługo nie będzie niczego. Nawet bez Kokonowicza.

  19. tom75 się myli, sprawa stała się polityczna gdy prokuratura nie wydała komunikatu. Z całym szacunkiem dla tom75 ale sprawa jest szyta grubymi, bardzo grubymi nićmi. Redaktor Żakowski ma rację a państwo potulni dziennikarze miejcie to na uwadze.

  20. O, jak to miło, że Pan Żakowski NIE napisał, że już dwa lata temu pod władzą PO redaktorem Kotlinowskim zajęła się prokuratura. Oj, jak miło, że Żakowski trwa na posterunku.

  21. Ale najśliczniejsze jest to, że Żakowski innym zarzuca to, co sam robił…

  22. @Tom75:
    Trudno mi uwierzyć by była to sprawa polityczna, bo to byłoby już działanie totalitarne. Z drugiej strony czegoś podobnego się spodziewam, typując atak na FiM lub Nie, jako że nie mogą one liczyć na solidarność środowiska dziennikarskiego.
    Mam nadzieję, że to nie jest sprawa polityczna, ale na razie wygląda to paskudnie.

  23. Szanowny Panie Jacku,
    Dlaczego zupełnie mnie to nie dziwi?
    A pamięta Pan, kto powiedział: „Ręka Podniesiona na Kościół, to ręka podniesiona na Polskę?”

  24. Afery PO – kolejna setka (od 1500) http://goo.gl/ljsRTn 

  25. No i mamy wolne media. Cytat z GW.
    Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego w poniedziałek rano (15 lutego) weszli do mieszkania Michała Lisieckiego, właściciela tygodników „Wprost” i „Do Rzeczy” – podaje się „Gazeta Finansowa”.
    Dobra zmiana!

  26. Cieszę się, że pan Żakowski odważnie napisał, jak CBA przeszukała dom Michała M. Lisieckiego, wydawcy tygodników „Wprost” i „Do Rzeczy”.

    To jest ten heroizm pana Żakowskiego.

    http://fakty.interia.pl/polska/news-wirtualnemedia-pl-cba-przeszukalo-dom-michala-m-lisieckiego,nId,2146931

  27. Aresztowano byłego posła, podejrzenie: planowanie śmierci żony- a pan usiłuje z tego zrobić polityczną zabawę. Fuj.

  28. Byłem jednym z pierwszych pracowników Biura do walki z Przestępczością Zorganizowaną, późniejszą CBŚ obecnie CBŚP. Wchodziliśmy po największych bandytów, zwyroli i gangsterów. Wejście do gazety takiej jednostki to po prostu obciach. Jest mi wstyd za Was.
    Gratuluję Panie Żakowski.
    Paweł Golik
    b. oficer Biura PZ

  29. To chyba początki dobrej zmiany ‚
    Właśnie przeglądając strony TVN24 dojrzałem artykuł : http://www.tvn24.pl/r/artykul/Obci-te-bud-ety-RPO-i-TK–Miliony-z-otych-dla–o-nierzy-wykl-tych-i-na-Fundusz-Ko-cielny,620239.html
    jednak przy próbie jego odczytania okazało się że :
    Strona nie została odnaleziona… Być może: adres internetowy został wpisany nieprawidłowo strona została przeniesiona lub usunięta (http://www.tvn24.pl)

  30. Szanowny Panie Redaktorze!
    Trzeba było działać i pisać wtedy, kiedy PO-PSL przez swoją arogancką w stosunku do wyborców politykę i po prostu arogancję i butę tych wyborców traciła. Wtedy kiedy Tusk mianował kolejnych niekompetentnych ministrów i nie rozliczał ich (nie mówiąc o dymisjonowaniu!), kiedy okazywali się skrajnie nieudolni i na dodatek aroganccy. Wtedy trzeba było bić na alarm! Nie trzeba było przekazywać MONOPOLU na podnoszenie trudnych a realnych problemów skrajnym nurtom, terroryzując tych umiarkowanych politpoprawnośćią. Teraz jest już „po herbacie”! Trzeba najpierw UCZCIWIE odrobić pracę domową (tak jak Kaczyński po przegranych wyborach!) „Dlaczego przegraliśmy, a PiS wygrał? ” Tu żadne KOD-y nie pomogą (kilkadziesiąt czy nawet 100 tys. to sporo ale na tle milionów(!) wyborców to margines – szczególnie, że CI manifestanci i tak na PiS i Kukiza nie głosowali!)- dla większości publiki, przy marnej reputacji generalnej polskich sądów, ani kwestia TK, ani problemy medialnych dziennikarskich celebrytów nie są istotne. Tymczasem

  31. Brednie wypisywał, ale nie aresztuje się ludzi na wypisywanie bredni (chyba by miejsc w aresztach nie starczyło dla Niepokornych).

  32. Szanowny Redaktorze!
    Dołączając się do podziękowania Leontyny (16 lutego, godz. 18:17) za ten artykuł, nie mogę oprzeć się przekonaniu, że pisowska IV RP to PRL-bis, w jej wczesnej formie stalinowskiej dyktatury z przed roku 1956. Odżywa także w tych działaniach IV RP „Święta” Inkwizycja w formie light, która w zachodniej Europie ma już jedynie żywot historyczny.

  33. KtośKtoś
    17 lutego o godz. 15:28
    No to sobie planował, mój poczciwy KtosiuKtosiu.Myślisz baranku boży, że te plany zarejestrował na dysku komputera ? Skąd ty ktosiuktosiu wyskoczyłeś ?

  34. Pastor Martin Niemoller (1892-1984)

    Gdy przyszli po socjalistów nie protestowałem, nie jestem socjalistą,
    gdy przyszli po komunistów nie protestowałem, nie jestem komunistą,
    gdy przyszli po Żydów nie protestowałem, nie jestem Żydem,
    gdy przyszli po katolików nie protestowałem bo jestem protestantem, gdy przyszli po mnie, nie było już nikogo żeby protestować.

    r.1945

  35. Media, a także portale społecznościowe są jak papugi – powtarzają to samo… A o tej sprawie – cisza. Tylko pan… Cenię pana artykuły!