Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Jak na dłoni - Blog Jacka Żakowskiego Jak na dłoni - Blog Jacka Żakowskiego Jak na dłoni - Blog Jacka Żakowskiego

27.08.2015
czwartek

Burczymucha w Belwederze

27 sierpnia 2015, czwartek,

Czy Burczymucha Trzeci będzie Burczymuchą Ostatnim?

„O większego trudno zucha,
Jak jest Andrzej Burczymucha,
– Ja nikogo się nie boję!
Choćby Putin… to dostoję!
Banki?… Ja ich całą zgraję
Pozabijam i pokraję!
Merkel, Holland, świat otwarty
To są dla mnie czyste żarty!
A lewaków i tygrysy
Na sztyk wezmę u swej spisy!
Chiny!… Cóż to?! – Kociak duży!
Naczytałem się podróży!
Komu zechcę, to dam radę!
Zaraz za ocean jadę
I nie będę Dudą chyba,
Jak nie chwycę wieloryba!
I tak przez dzień boży cały
A.D. trąbił swe pochwały
(…)
Aż raz usnął gdzieś na sianie,
Zdobył władzę niespodzianie!”…

Niech mi Maria Konopnicka w zaświatach wybaczy tę parafrazę, ale przypasowała jak rzadko. Wiadomo, że nie przypadkiem. Doskonale wiedziała, że w jądrze tradycyjnej polskości Burczymucha jest figurą kluczową. Nie pisała o nim dla pustej uciechy, ale ku przestrodze.

Im dalej na prawo, tym stężenie Burczymuchy w polskiej substancji narodowej większe. Bez względu na śmieszność. Od przedwojennego Obozu Wielkiej Polski po całkiem współczesny ruch „Polska – wielki projekt”, tworzony przez Instytut Sobieskiego, którego lider jest u prezydenta Dudy szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Burczymucha zwykle robi doskonałe wrażenie, kiedy opowiada, jak komuś pokaże, na coś się nie zgodzi, komuś nie pozwoli, coś musi lub nie może się stać i z czymś należy skończyć. Zresztą zwykle ma rację. Słusznie jest ustać silniejszemu, złych obezwładnić, swoje racje i interesy obronić. Trudno nie być po stronie Burczymuchy, kiedy to zapowiada. Nawet jeśli od początku wiemy, że z chwytaniem wieloryba sprawa może nie być tak prosta, jak brzmi w ustach Burczymuchy, to chcemy mu zaufać. I łatwo, bo chętnie, dajemy się przekonać, by oddać na niego głos. Zwłaszcza w wyborach prezydenckich.

W historii III RP Andrzej Duda jest trzecim Burczymuchą, który zdobył najwyższy urząd w państwie.

Burczymuchą Pierwszym był prezydent Lech Wałęsa obiecujący nie tylko sto milionów dla każdego, ale też puszczenie aferzystów w skarpetach i rozbicie komunistycznej nomenklatury siekierą.

Burczymuchą Drugim był prezydent Lech Kaczyński, który nie tylko obiecywał rozbicie układu, ale też miliony mieszkań i utrzymanie Traktatu Nicejskiego albo śmierć.

Jak wiadomo, z programów Burczymuchy I i Burczymuchy II praktycznie nic nie wyszło. Ale wysokie stężenie Burczymuchy w genetycznej mieszance wszystkich kulturowo polskich organizmów sprawia, że kiedy kolejny rasowy Burczymucha staje do wyborczego wyścigu, bardzo wielu z nas chętnie staje po jego stronie.

Burczymucha Trzeci ma wizje w istocie podobne co jego poprzednicy. Choć z konieczności odrobinę inne. Miejsce hasła „Nicea albo śmierć” zajęła podobnie realistyczna opowieść o dołączeniu Polski do formatu normandzkiego i mińskiego. Miejsce stu milionów dla każdego zajęło 500 złotych na dziecko. Miejsce nomenklatury zajęli bankierzy, a miejsce siekierki na nomenklaturę ustawa o pomocy frankowiczom kosztem kredytujących ich banków.

Wiele osób by chciało, żeby się Burczymusze Trzeciemu udało, bo – podobnie jak poprzednicy – ma słuszne i szlachetne pomysły. Ale każdy rozsądny rozumie, że lepiej się nie łudzić, bo szansa jest minimalna. Widać to już teraz, gdy Kijów i Berlin dają Dudzie czarną polewkę, banki grożą pozwami za ustawę frankową i mają sporą szansę, żeby wygrać, a zamiast zakazu prywatyzacji lasów sam prezydent proponuje już tylko pozbawiony znaczenia zakaz reorganizowania firmy zarządzającej lasami itp.

Dramat demokracji polega na tym, że jeśli chodzi o prezydenta państwa, to mrzonki Burczymuchy co prawda dość szybko znikają, ale sam Burczymucha na urzędzie zostaje. I truje politykę przez lata, choćby poparcie obywateli dla jego prezydentury zbliżyło się do zera, jak było w przypadku Wałęsy i Kaczyńskiego.

Jest duża szansa, że za pięć lat, odchodząc z urzędu, poobijany przez początkowe porażki Burczymucha III będzie już dojrzałym, stąpającym po ziemi politykiem. Zanim odejdzie, możemy czuć przez rok czy dwa ulgę, jaką obywatelom daje poczucie, że prezydent – po serii spektakularnych porażek – realistycznie ocenia swoje możliwości i prowadzi poważną politykę. Ale jest niemal pewne, że jeśli tak się stanie, to całkiem już dorosły Burczymucha III będzie musiał się zetrzeć z pretendentem do tytułu Burczymuchy IV. Tylko jedno może go wówczas uratować od klęski: szczerość w ocenie skutków własnych swoich mrzonek.

Jeżeli sprawujący urząd Burczymucha potrafi zrozumieć przyczyny swoich niepowodzeń i podzielić się tą nauką z wyborcami, to także ich szczepi na wyzwanie, jakim jest pojawienie się kolejnych Burczymuchów. A jeśli – jak poprzednicy Dudy – udaje lub sądzi, że wszystko jest w porządku, żadnych porażek nie poniósł, żaden jego pomysł nie okazał się bolesnymi mrzonkami, to czeka go murowana klęska. A kraj – kolejne rozczarowania, zmarnowana energia, przegapione szanse i stracone lata.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 104

Dodaj komentarz »
  1. Kto zgłasza w Oslo kandydatów do literackiego Nobla? Do roboty!

  2. Jak na razie to po prostu widać brak wyrobienia prezydenta w kwestiach polityki a szczególnie realiów międzynarodowych. Niestety prezydent Duda jest intelektualnym ignorantem. Nie słyszałem z jego ust jeszcze bardziej pogłębionych analiz dotyczących spraw państwowych-jego diagnoz opartych na wiedzy, doświadczeniu, czy też kontaktach ze zwykłymi ludźmi. Zamiast tego mamy biegunkę frazesów skierowanych pod publikę i pod polskie kompleksy. Symptomatyczny jest wywiad udzielony niemieckiej prasie, w którym prezydent ugłaskuje dziennikarzy również frazesami – na temat żony germanistki i jeżdżenia starym Golfem. W tych wywiadach nie ma żadnej refleksji na temat obecnej kondycji Europy, kryzysu wewnątrz UE, zagrożeń związanych z zadyszką gospodarczą Chin. Jeśli nawet Tusk jest jego wrogiem to przecież mógł mu podczas niemieckiej wizyty wbić przysłowiową szpilę za kiepską decyzyjność Unii i zapunktować sobie tym i w Polsce i w PiS i w Niemczech. PiS wystawiło w wyborach człowieka, którego łatwo by można wyrzucić łatwo za burtę. W takich przypadkach wystawia się makiawielicznie lojalnego, niezbyt rozgarniętego funkcjonariusza. Kto skosztował działania w różnych organizacjach, gdzie wystawia się „kandydata zająca” dobrze zrozumie sens kandydatury p. Dudy.

  3. To samo choć nie tak kulturalnie:
    Problem, że polityka w wydaniu polityków, mediantów i komentatorów też, to zawody w pierdzeniu dla Polski. Ten lepszy Polak, kto głośniej pierdzi dla kraju. A najgłośniej pierdzą burczymuchy bo jeszcze przy tym bzykają. A czy to muchy plujki, muchy domowe, pryszczele czy topielice to już jest drugorzędne. I dopóki wybory (i całe życie społeczne) będą tylko odcinkami TV tych zawodów, zawsze na końcu zostanie tylko fetor z odbytnicy.
    A bez zmiany zasad konkursu, los ciągle będzie niełaskawy dla ciemięż(o)nego i pełnego litości tylko nad sobą narodu.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Lepiej nie zestawiać ze sobą Bolka razem ze św. Lechem, komuś po prawej stronie może żyłka strzelić.

  6. Duda to Marcinkiewicz jako prezydent.

  7. Panie Zakowski. Doskonaly tekst! Niestety bolesnie prawdziwy!
    Duda jest ignorantem i politykiem nadajacym sie do przemowien na festynach ludowych gdzies na gluchej prowincji. Gdyby przeczytal, i zrozumial Machiavellego , wiedzialby, ze zaraz po dojsciu do wladzy trzeba wyciac tych, ktorzy mu do tej wladzy utorowali droge. mam tu na mysli doradcow PR, ktorzy doskonale wiedzieli ze narod durny lyknie kazde klamstwo i obietnice Burczymuchy i na tej bazie skonstruowali kampanie wyborcza PAD. Dzisiaj, po przejeciu wladzy, PAD potrzebuje rady jak rozmawiac z Merkel, Cameronem, Putinem czy Hollandem. Bo te zuczki nie lykaja klamstw i pierdol, do jakich PAD sie przyzwyczail w PL. To towarzystwo jest ostre jak brzytwy i bardzo szybko wyautuja palanta, ktory im zbyt natarczywie wciskac bedzie sieczke. PAD potrzebuje „drugiego Brzezinskiego” a nie Szczerskiego

    Problem w tym ze PAD, jak kazdy prowincjonalny polityk 3-go szeregu „doesn’t know what he doesn’t know” , czyli nie dosc ze nie wie czego nie wie ale jeszcze nigdy go ten problem nie klopocze. Bo skoro go wybrali to znaczy ze ma monopol na wiedze absolutna. Tak samo mysleli Burchymucha I (ciagle tak mysli) i BII. To przekonanie o wlasnej niepomylnosci i doskonalosci widac bylo we wczorajszym wywiadzie Chamca z PAD w TVP, w ktorym PAD nie widzial potrzeby spotkania z Premierem chocby po to, by dowiedziec sie o stanie finansow Panstwa chocby po to, by dowiedziec sie czy obietnica wyborcza 500 zl na dziecko jest mozliwa do spelnienia. To samo w kwestii zwolania BBN. PAD wie co robic zeby Polska byla bezpieczna a to co na ten temat mysla przedstawiciele partii politycznych innych nz PiS, nie ma znaczenia; Szczytem bufonady i chamstwas bylo zdanie wypowiedziane przez PAD „Kopacz prowadzi kampanie wyborcza a ja sprawy Polskie). Ten gosc powienien pilnowac przestrzegana konstytucji, ktora jasno mowi ze „prowadzenie spraw Polski” jest domena rzadu a nie prezydenta

    Slowem kaszana i PADlina!

  8. Żakowski walczący z kapitalizmem to nie Burczymucha?

    Ja myślę, że po PAD będzie skręt w lewo, nie wiem jak daleko, na razie mam dwóch kandydatów: DT i RB. Osobiście wolałbym DT.

    Wałęsa miał taką zaletę, że zablokował teczkową rewolucję w 1992 roku. Nie wiem, czy Mazowiecki by sobie z tym poradził, że nie wspomnę o Tymińskim.

  9. Pierwsze koty za płoty.A na dziś apeluję aby dopisać referendalne pytanie -czy zmienić nazwę stolicy na Dadudadapis.A Kraków na Lechosław.?

  10. Gratuluję Panu Żakowskiemu wierności sobie i wyprostowanej postawy. Taki sam tekst napisał Pan Żakowski na temat Wałęsy, Kwaśniewskiego i Komorowskiego.

  11. g-ww
    27 sierpnia o godz. 12:14

    Lechogród brzmi lepiej.

  12. Podziwiam wysoką inteligencję Pana Żakowskiego: przez pięć lat urzędowania byłego prezydenta Pan Żakowski był zadowolony, że robił on dobre wrażenie i że wynikało z tego tylko pilnowanie żyrandola.

    Teraz nowy prezydent pilnuje żyrandola (gdzie, skoro remont) zaledwie przez miesiąc, a już Pan Żakowski jojczy, że to nie tak.

    Mam dobrą wiadomość dla Pana Żakowskiego, nowy prezydent będzie pilnować żyrandola przez następne 5 lat, duuuuuuużo Pan tekstów napisze o szkodliwości pilnowania żyrandola.

    A, co tam porabiają ci, co mają nie robić dobrego wrażenie, a rządzić? Co robi rząd, np. w sprawie lekarstw? Czy już ich nie brakuje? Czy ciągle szwindel? Pytam, bo Pan apelował, aby Kopacz coś zrobiła…

  13. Żyrandola już nie ma, jest teraz baldachim.

  14. Cóż, wychodzi na to , ze ile razy będę pana dziennikarza słuchała w radiu czy widziała i słuchała w telewizji, to nie ma sensu tego słuchać, cytując pana redaktora: „gdy mówi się z głowy. to mówca nie wiąże się z tym, co mówi” 😀

    Wychodzi na to, że „dramat demokracji” polega na tym, że no ludzie nie chcą wybrać tak, jak pan Żakowski wskazuje,z panem Lisem u boku 😀 Aczkolwiek nie ma pan redaktor tak chorobowych objawów nienawiści jak pan Lis.

    Pijany i nagrany z ważnym momencie były prezydent Kwaśniewski jak rozumiem nigdy nawet przez chwilę nie skaził demokracji 😀

  15. To smutna prawda!!! Ale na jesieni wszystko to się zmieni, Burczymucha plus Straszydło. Demokracja? To nam zbrzydło. Dawać wszystkich, zakuć w dyby, PiSlamiści – lud prawdziwy, wierny księżom, sprawiedliwy. Godłem naszym jest Kaczorek. Prezes rządzi – prosto z Tworek… Nic nie poradzimy że pajacynka Jarka narobi nam obciachu, jakiego jeszcze nikt nie narobił. Pośmiewisko Europy, a Putin już leży na glebie i rży ze śmiechu…

  16. Wałęsa próbował zdobyć prawdziwą władzę,Kwaśniewski najchętniej zostałby królem w konstytucyjnej monarchii,Kaczyński chciał być wielkim mężem stanu i przywódcą Wschodniej Europy, a wszystkim im wyszła groteska i pośmiewisko.
    Tylko Komorowski chciał być po prostu prezydentem Polski w ramach jej i jego możliwości.
    Może dlatego przegrał,że chciał być „tylko” prezydentem?
    Duda już ma ogromne poczucie wielkiej misji i możności, już teraz pewnie rozmawia ze sobą używając pluribus magnificus,a w nocy budzi się i nie może uwierzyć że tak daleko doszedł,że to nie sen.Zachowuje się jakby pływał lotniskowcem,a nie bałtyckim kuterkiem.

  17. Nie wiem, czy Duda burczy, czy nie, ale na mnie wrażenia nie robi. Stało się, co się stało i trzeba z Dudą te parę lat wytrzymać.

  18. Panie Redaktorze – Vox Populi Vox Dei. Czyżby Pan zapomniał o tym? Taka jest demokracja. Okazało się, że durnie stanowią większość – większość tych co pofatygowali się głosować. Durnie? A może w tym kraju wcale aż tak super nie jest? No, niektórym owszem tak (ale akurat ci najczęściej też są wyjątkowo wkurzeni bo mogło by być lepiej), ale widocznie większości jednak nie? Może bieda bardziej boli gdy widzi się owe przysłowiowe już ośmiorniczki zjadane przez nas ustami naszych przedstawicieli? Gdy wypijają sobie wino (po dywagacji czy dosyć dobre) z 800zł gdy za taka kasa stanowi połowę pensji ekspedientki w sklepie? Po czym jeden z ośmiorniczkożerców produkuje się o nadmiernym wzroście płac ,,zagrażającym rozwojowi”? Inny znów każe nadać swojej posiadłości odrębną nazwę administracyjną? Chce się od plebsu odstrychnąć? czy może porady życiowe Nieburczymuchy kaprysem ludu obalonego – niech zmieni pracę i weźmie kredyt (na mieszkanie)? Zmieni pracę po trzech latach poszukiwań i weźmie kredyt zarabiając 2300zł.
    Ludzie domagają się zmiany, to , że akurat ,,odmrozi sobie uszy” – nauka kosztuje. Oby tylko nie poszła ,,krzywo” i za 5 lat wybór Dudy bedzie dowodem na ,,dojrzałość”, ,,rozsądek” bo ,,alternatywą” może być Kukiz (o ile te prawackie trendy będą narastać jak dotychczas).
    A nasz Burczymucha III? Nie spodziewałem się

  19. Z tym literackim atakiem na prezydenta Andrzeja Dudę, po paru dniach urzędowania, to ewidentny falstart. Chór „staruszków z miasta Pruszków”, który dopisuje na blogu epitety, również posługuje się frazesami.

  20. Panie Jacku – dowcipne to i celne.
    Jeno Burczymuch i po lewej stronie nie brakuje. Jednak po prawej, Burczymucha siedzi na Burczymusze, wszystkim głośno burczy, a wokół latają muchy tak gęsto, jak rój pszczół.

  21. Szpary oralne* Platformy.
    * Copyright by Stefan Niesiołowski
    „Żakowski szkolony przez kontrwywiad wojskowy PRL. Zapytany o WSW wyłącza telefon! Jacek Żakowski odbył specjalistyczne przeszkolenie w Wojskowej Służbie Wewnętrznej w czasach PRL-u. Dziś m.in. wspólnie z dawnymi żołnierzami WSW, którzy trafili do WSI atakuje Antoniego Macierewicza. W IPN znajduje się teczka Ministerstwa Obrony Narodowej – Wojskowej Służby Wewnętrznej oddziału WSW Modlin dotycząca materiałów podchorążego „Ż.” – Żakowskiego Jacka. Arkusz kwalifikacyjny do szkoły Oficerów Rezerwy został sporządzony 12 lutego 1980 roku. Podpułkownik Władysław Majdak z Zarządu Wojskowego WSW Warszawskiego Okręgu Wojskowego pozytywnie zatwierdził w nim skierowanie do SOR (Szkoła Oficerów Rezerwy) Jacka Żakowskiego, wówczas studenta nauk politycznych i dziennikarstwa. Służbę w SOR Żakowski odbył w stanie wojennym w 1982 roku.”

  22. pawel markiewicz
    27 sierpnia o godz. 11:40

    Ten PAD – to PanA Duda?
    Owóż panadud nie ma po co sprawdzać stanu finansów państwa, ani tego, czy da się dać na każde dziecię po 5oo zeta.
    Bo już wygrał nie wiedząc, a obiecując.
    Bo jakby się dowiedział, zestresowałby się.
    Jemu jest potrzebny uśmiech gładki i okrągły, a to się bierze z nieznajomości rzeczy, i niechęci do poznania.

    Niechęć do poznania już wyeksportował: objawił się jako klaun, któremu się zdaje, że będzie siedział przy jednym stoliku z Putinem i dyktował mu co ten ma robić, a czego nie.
    Obśmiał go nawet Poroszenko, który się czegoś nauczył i wie, kto rządzi w europejskiej dyplomacji.
    Panduda zrobi w Europie tyle co Kaczyński: będzie pocieszny, klaunowaty i przewracający się o własne nogi.
    Gdyby miał nie być, musiałby zrobić coś dla siebie i dla PISu niesłychanego.

  23. Po kolei.
    Był komunistyczny dyktator w ciemnych okularach generalskim mundurze z dwoma orderami im Lenina…cacy.

    Byl elektryk podający nogę z metrowym dlugopisem ale za to Matką Boską.

    Byl alkoholik „magister” tańczący discopolo. Pozniejszy doradca srodkowoazjatyckiego dyktatora.

    Był Kaczyński.

    Był powolny i dostojnie drzemiacy na spotkaniach styropianowy specjalista od bigosu , dlugich kiełbas i kaszalotow… Dal
    Redaktorowi order w nagrodę.
    Nie mógł przegrać ale potrafił.

    Pan Zakowski jakoś wytrzyma młodego doktora prawa , który z Merkel, Obama i Hollande będzie rozmawiał bez tłumacza.
    Z doradcą nie bylym PZPRowcem czy generałem po moskiewskiej akademii ale jednym z najwybitniejszych europistow w Polsce.
    Fakt, że Szczerski to nie Siwiec robiący sobie jaja z Papieża czy Wachowski z SB.
    Jakoś Zakowski przeboleje.

    I fakt, że drugiego orderu od Dudy redaktor nie dostanie.
    Może ten następny da za „dowcipne” wierszyki.

  24. W sumie chyba tylko polecić powinnam film W. Allena „Nieracjonalny mężczyzna” i zrozumieć użyte tam sformułowanie: „werbalny onanizm” , panie redaktorze.

  25. Czterech redaktorów wydawaloby sie
    Poważnego pisma dla inteligencji (?)
    Przesciga się w popisach , który potrafi dalej wystawić jezyk i napluc na sufit.

    A dzieciarnia rechocze

  26. Po kolei.
    Był komunistyczny dyktator w ciemnych okularach generalskim mundurze z dwoma orderami im Lenina…cacy.

    Byl elektryk podający nogę z metrowym dlugopisem ale za to Matką Boską.

    Byl alkoholik “magister” tańczący discopolo. Pozniejszy doradca srodkowoazjatyckiego dyktatora.

    Był Kaczyński, który niczym nie różnił się od krasnala ogrodowego.

    Jest teraz ministrant Duda o formacie krasnala schowany pod baldachimem.

    Pozytywne oceny prezydentów w pierwszym miesiącu urzędowania wg CBOS:
    60% Wałęsa
    53% Kwaśniewski
    39% Kaczyński
    47% Komorowski
    33% Duda

  27. @Andrzej Falicz

    Rozumiem, ze dostrzega Pan jedyne pozytywy pana prezydenta w postaci możliwości porozmawiania bez tłumacza w jezykach angielskim, francuskim i niemieckim. Jezeli to nawet prawda, sugerowałabym przemyślenie swojej opinii. Król Michał Korybut Wisniowiecki mówił ponoc dziewięcioma jezykami, a jak mawiał o nim prof. Władysław Konopczyński – w zadnym nie miał nic do powiedzenia.:))) Obawiam się, ze mamy powtórke z rozrywki…

  28. „Pozytywne oceny prezydentów w pierwszym miesiącu urzędowania wg CBOS:”

    To podaj jeszcze radośnie, jak wysokie poparcie miał pan prezydent Komorowski, gdy zaczynały się wybory, jak duże, bo było ponad chyba 60%- był tak pewny, że o cudownym zdanku pana Adasia Michnika:
    „Bronisław Komorowski mógłby przegrać wybory, gdyby pijany przejechał na pasach zakonnicę w ciąży – uważa Adam Michnik, gość programu „Tomasz Lis na żywo”. Jego zdaniem, obecny prezydent dobrze sprawuje się na stanowisku, bo gwarantuje poczucie bezpieczeństwa.

    Polska od 400 lat nie miała 25 lat tak dobrze ocenianych. Jeżeli my tę Polskę spieprzymy, to będzie nasza wina – nie ma wątpliwości publicysta. W jego opinii nie należy atakować osób tak wybitnych jak Radosław Sikorski, były szef MSZ i obecny marszałek Sejmu. – Kilometrówka to głupstwo bez znaczenia – dodaje, odnosząc się do afery z rozliczaniem przejazdów poselskich z kasy sejmowej.”
    To cytat z : http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/479491,adam-michnik-komorowski-przegralby-wybory-gdyby-pijany-przejechal-zakonnice-w-ciazy.html

    No i od razu widać, jak też zmieniło się podejścia pana Adasia do „kilometrówki” 😀

  29. To je Wybraniec Narodu. Jaki Naród- taki jest jego wybraniec!

  30. Każdy populista to nieudacznik polityczny. Nic nie umie (pożytecznego w polityce zdziałać), to musi zdobyć władzę kupując obywateli populizmem. Duda jest tego klasycznym przykładem.

  31. Moj przerazajacy…wpis zostal przez czujne sluzby POLITYKI zdjety.
    Zyje polowicznie u Zorza Pomirskiego w formie zmasakrowanej.

    W formie zlosliwej dla Dudy ma w POLITYCE prawo funkcjonowac.

    Nic dodac nic ujac…to POLITYKA

  32. Po kolei.
    Był komunistyczny dyktator w ciemnych okularach generalskim mundurze z dwoma orderami im Lenina…cacy.

    Byl elektryk podający nogę z metrowym dlugopisem ale za to Matką Boską.

    Byl alkoholik “magister” tańczący discopolo. Pozniejszy doradca srodkowoazjatyckiego dyktatora.

    Był Kaczyński.

    Był powolny i dostojnie drzemiacy na spotkaniach styropianowy specjalista od bigosu , dlugich kiełbas i kaszalotow… Dal
    Redaktorowi order w nagrodę.
    Nie mógł przegrać ale potrafił.

    Pan Zakowski jakoś wytrzyma młodego doktora prawa , który z Merkel, Obama i Hollande będzie rozmawiał bez tłumacza.
    Z doradcą nie bylym PZPRowcem czy generałem po moskiewskiej akademii ale jednym z najwybitniejszych europistow w Polsce.
    Fakt, że Szczerski to nie Siwiec robiący sobie jaja z Papieża czy Wachowski z SB.
    Jakoś Zakowski przeboleje.

    I fakt, że drugiego orderu od Dudy redaktor nie dostanie.
    Może ten następny da za “dowcipne” wierszyki.

  33. Niestety wychodzi na to by zostac prezydentem w PL trzeba obiecac wszystko wszystkim + miec poparcie KRK z ambon kosciolow….

  34. Żorż Ponimirski
    27 sierpnia o godz. 12:59

    Żorż nie widział Komorowskiego na Jasnej Górze?

  35. ***
    Większym –Jacek placek – trutniem
    Co rymuje bałamutnie
    Chce być jak cezara żona
    W togę stroi się Katona
    Woła sobie – dobra nasza
    Śmieszy
    Tumani
    Przestrasza
    Ale Jacku – z grochem kasza ….

    Rym tandetny
    Tekścik wredny
    Pół złośliwy
    Pół haniebny

    Dowcip marny
    Puenta zgrana
    Szyk niezdarny
    W sumie banał

    Wlazł kotek na płotek
    i mruga – ot wypocina niedługa
    ***

    Cóz więcej Panie Redaktorze – czego i kogo Pan broni, nie rozumiem. Forma słaba. Agitka dość prostacka. Za jaką Polską Panie Jacku ten wierszyk? Prezydent Duda jest za Polską tradycji, szacunku, suwerenności i godności narodowej …. A Pan?

    No, jeżeli już do poezji sięgniemy –to może ze sztambucha fragment „Dwóch ojczyzn” poetry Słonimskiego. Zna Pan?

    W twojej ojczyźnie do obcych w wierze
    Bóg się nie zniża.
    Moja ojczyzna świat cały bierze
    W ramiona krzyża.
    W twojej ojczyźnie sławnych portrety –
    Tom w etażerce.
    W mojej ojczyźnie słowa poety
    Oprawne w serce.
    Chociaż ci sprzyja ten wieczór mglisty
    I noc bezgwiezdna,
    Jakże mnie wygnasz z ziemi ojczystej,
    Jeśli jej nie znasz?

    Bo Panie Jacku – moja Polska i Polska prezydenta Dudy (w cop chce wierzyc) to Polska i Piotra Skargi i Modrzewskiego i Słonimskiego i Tuwima. Pana Polska to okrągły stół, Adam Michnik, korupcja, układ, służby…. I emerytura od 65 roku po 800 zł…. Aby niektórym żyło się dostatnie a niektórym nawet nie dostatecznie….. To są Panie Jacku – nasze dwie ojczyzny …..

  36. Wieloryba nie musi już łapać, truchło takowego samo ze strachu na Bałtyk przybyło…

  37. Wiadomość, że Burczymucha jeden czy drugi jest w Belwederze to dla mnie nie widomość. Natomiast wiadomość dnia, że profesor Hawking oznajmia, że się mylił jest chyba najważniejsza i to jest to coś bardzo ważnego. Podziwiam prawdziwych uczonych jak profesor Hawking, którzy potrafią zmodyfikować własne teorie jeśli nowe argumenty wysunięte przez innych kwestionują ich własne poglądy. To jest prawdziwa debata naukowa i potwierdzenie, że prawdziwa nauka ma się dobrze. Prawdziwa polska polityka ma się jednak bardzo źle. Jest tak za zgodą dużej części narodu. Klasa polskich polityków, dziennikarzy i być może wielu innych zawodów odzwierciedla nas Polaków jacy naprawdę jesteśmy dzisiaj. Nie będzie przełomu i nie będzie cudu jeśli to się nie zmieni.

  38. Chciałem się to rozpisać z komentarzem ale w sumie po co?

    Genialny tekst i tyle. Wystarczy,

  39. Buraka Komorowskiego i tak nikt nie pobije. Jego kretynskie odzywki (o dunskich kaszalotach – posiadajac samemu takiego wieloryba w sypialni !) i wchodzenie na krzeslo w japonskim parlamencie (ze slynnym „Ja pierdole” w tle…) i wolanie do generala WP (!!!) per : „Szogunie” katapultowalo tego kretyna Komorowskiego na 1 miejsce politycznych niewypalów. Dogadywanie „proroka mniejszego” Zakowskiego który jak widac doszedl do siebie bo laniu we wyborach pokazuje jak bardzo ich nadal boli „wola narodu”. Teraz wraz ze szmalcownikami z Axel Springer Verlag” szczuje na Andrzeja Dude – te 5 lat beda dla niego bardziej ciezkie anizeli pierwsze 5 klas powszechnej szkoly 😉 !

  40. @paraidomes
    Wiersz Slonimskiego jest zaprzeczeniem wizji kraju, jaki chce nam stworzyc PiS wespol z Kosciolem. To katolicko-narodowe stronnictwo nie ma zadnego szacunku dla spoleczenstwa. A jak chodzi o tradycje, suwerennosc i godnosc narodu, to sa dla niego frazesy majace zagrac na naszych uczuciach. Podobne wyglasza Putin do Rosjan. W zderzeniu ze swiatem zewnetrznym ich pustota moze okazac sie tragikomiczna.
    To nie nasze tradycje, suwerennosc i godnosc sa obecnie zagrozone. Groza nam rzady autorytarne i republika wyznaniowa.

  41. @murator
    Nie jest sie zadnym burakiem wysmiewajac cechy fizyczne blizniego, to blyskotliwy dowcip – jestes krotochwilny jak Zagloba. Finezyjnosc Twojego umyslu znajduje tez wyraz w delikatnych ostrzezeniach dla red.Zakowskiego, zwiastujac nam gleboko ucywilizowana zmiane u sterow rzadu RP.

  42. Wciaz czekam z zapartym tchem jak mieszkaniec Szwajcarii Jan Kulczyk dogadywal sie z premierem Polski Tuskiem na tajnych spotkaniach.
    O jakich sprawach i jakich ciekawych rzeczach mozna sie dowiedziec z rozmow premiera z obywatelami prowadzacymi swoje prywatne biznesy.
    Sa nagrania.

  43. Jakby nie patrzeć, za każdym z tych „Stefków”stał sam Prezes… On ich tam umieścił.
    Jest skuteczny niestety ;/

  44. @Katarzyna W
    skuteczność Kaczyńskiego dowodzi porażającej głupoty i niedojrzałości polskiego społeczeństwa jako obywateli

  45. No coz,
    cokolwiek by nie powiedziec o panu Prezydencie,
    faktem jest, ze biegajacy nerwowo w obesranych ze strachu gaciach
    „czolowi publicyscie” pokroju Gospadarza niniejszego bloga zuchami raczej nie sa.
    Osiagneli natomiast stopien naburmuszenia, o ktorym cytowana poetka nawet
    snic by nie mogla.

  46. mstmst
    27 sierpnia o godz. 21:30

    Zostaw nas Polaków w spokoju, staramy się żyć w tym piekielnym cyrku urządzonym nam przez polityków i jawnie wspieranych przez dziennikarzy. Tych nieusuwalnych polityków mających taką ordynację, że są wieczni na stołkach (mówię o tych najważniejszych politykach). Tych dziennikarzy, którzy zawsze będą bronić swoich polityków, choćby nie wiadomo, jak źle ci politycy postępowali. Dotyczy to tych od Terlikowskiego i tych od Żakowskiego. Mają taką samą postawę. Jest to bagno, w którym usiłujemy jakoś normalnie żyć, płacić podatki, wychować dzieci… Ale to bagno nie my zrobiliśmy.

  47. Najfajniejszne pokazanie bycia obrażonym dzieciuchem w postaci Adasia Michnika- podróż prezydenta do Berlina i ani słowa na pierwszej stronie 😀 😀 Niech Adasio idzie dalej tą drogą. 😀 I piękne jest to, że od lat już nie jest żadnym „chodzącym ze słowem”.
    Niech Lisek dalej się pręży w nienawiści swojej.
    A pan redaktor też niech przeżywa „werbalny onanizm” co jakiś czas.

  48. Duda przecież jest kwintesencją PISu. Czego wobec tego można się spodziewać po nim jak nie kontynuacji PISowskiej propagandy? Dzięki tej propagandzie wygrał Duda wybory tak jak prawdopodobnie PIS wygra jesienią. To co robi Duda podoba się PISowskimu ciemnemu ludowi i tylko to się dla Dudy liczy, interes Polaków ucierpi? A co to jego obchodzi?

  49. Ja wiem ( przez przypadek) gdzie jest problem. Wlasnie syn wrocil z Polski do domu po kilku latacha bsencji w rodzinnym kraju. Stwierdzil, ze w Polsce pije sie zbyt duzo gazowanej wody. A ta jak wiadomo uderza do glowy. PAD widocznie pije w nadmiarze, to widac po gestach postawie i wypowiedzi. Woda sodowa to jednak szkodliwy napoj, nie lepiej zastapic herbata?

  50. ” Dzięki tej propagandzie wygrał Duda wybory tak jak prawdopodobnie PIS wygra jesienią.”

    A oddanie głosu na Kukiza, który oddało wiele osób wcale nie dlatego, że o niego chodziło, a o pokazanie środkowego palca w rozgrywce PO i PIS ?
    Tak, tłumacz sobie tak dalej.

  51. W naszym kraju jest olbrzymia praca do wykonania, niemalze tytaniczna, ale czas aby ktos te niewdzieczna prace w koncu zaczal. To praca jest nauczenie spoleczenstwa tolerancji i umiejetnosci wspolzycia. Niech roznice w pogladach nie wywoluja wrogosci na poziomie nienawisci do oponenta. Checi unicestwienia . Swiat jest ciekawszy dzieki roznicom, i dzieki temu wszyscy sie rozwijamy ( jezeli ). Takim stanowiskiem do prowadzenia tego jest fotel prezydenta. Niestety, nadzieja na to, ze osoba aktualnie go zasiadajaca, zrozumie czemu i komu ma sluzyc, wydaje sie zbyt oszolomiona niespodziewanym wyborem aby byla w stanie wypelnic swoja misje. Prosba do dziennikarzy aby starali sie w swoich publikacjach pokazywac droge i uswiadamiac jaka role ma prezydent.

  52. „Prosba do dziennikarzy aby starali sie w swoich publikacjach pokazywac droge i uswiadamiac jaka role ma prezydent.”

    Tak, a których dziennikarzy? Bo niech zgadnę, pan także ma wszystko odpowiednio „podzielone”- widzę na twiterze reakcję p. Lisa na to, że p. Joanna Lichocka „idzie do polityki” i widzę wpis także dziennikarki p. Kolendy Zaleskiej – chyba o poziomie w tej różnej reakcji nie muszę pisać 😀 Bo mimo różnicy reakcja p. Kolendy jest taką reakcją, o jakiej Caro wyżej wspomniał. To zawsze zależy od konkretnego człowieka.

  53. Nigdy w zyciu nie zaglosowalam i nie zaglosuje na PiS i jakakolwiek skrajna prawice, ale nie kwestionue prawa do glosowania na nich innych wyborcow. Wladza w kazdym kraju demokratycznym jest emanacja narodu. Wybory prezydenta RP to wybor bezposredni i powszechny a wiec najlepiej oddaje profil narodu. Moj profesor psychologii mawial, ze testy na inteligencje tak naprawde nie sa potrzebne, bo inteligencje widac na twarzy. Zwana kiedys psychomorfologia galaz wiedzy potwierdzala zwiazek cech morfologicznych z ilorazem inteligencji. Skrajnym przypadkiem jest Zespol Downa, ktory modyfikuje wyglad bardzo wyraznie i zawsze cehuje sie uposledzeniem umyslowym. Po latach musze powiedziec, ze moj profesor mial racje. Troche to sie zamydlilo i mnostwo ludzi wprowadzono w blad, przydzielajac stopnie naukowe ludziom pokroju pani Pawlowicz, czy jej podobnym. Kazdy magister teraz np. magister moze okazac sie zwylym chamem, a kazdy doktor pozerem. Kiedys wyksztacenie bylo poglebione i szlo w parze z prestizem spolecznym. Teraz wyksztacenie spowszednialo i splebsialo. Wcale nie dziwi mnie wiec doktorat Dudy, Ogorek, czy inne. Niestety wyraz twarzy pozostaje niezmieniony i uparcie insynuuje, iz stopien naukowy zostal jakos zdobyty, ale nie odzwierciedla zadnych wartosci intelektualnych. Refleksja nad zdolnoscia do nauki jezykow obcych w przypadku pseudonakowych stopni jest taka, ze zdolnosci lingwistyczne niestety nie poglebiaja ilorazu inteligencji. Lepiej jest juz chyba nie znac zadnego jezyka poza ojczystym i miec tlumacza, jesli ma sie cos madrego do powiedzenia.

  54. przepraszam za literowke w slowie „cechuje” – gdyz nie na klawiaturze, nie wybila mi sie literka c.

  55. Wlasnie z przerazeniem przezytalam w komentarzach, ze
    „…glosowanie na Kukiza bylo pokazaniem srodkowego palca rozgrywce PO -PiS”. Dopoki Polacy nie zrozumieja, ze pokazujac srodkowy palec przez glosowanie na oszolmow- jest w istocie pokazywaniem srodkowego palca sobie samemu i oddajacy wladze nad soba glupszym od siebie samego kierunkiem „prosto na dno”- nic z tego nie bedzie.

  56. Jak rozumiem Polacy „mają zrozumieć”, że po wieczne czasy mają już głosować na PO :D, bo wiadomo, samo dobro „dla siebie” to jak „samo dobro” dla wszystkich Polaków.

    „ale nie kwestionue prawa do glosowania na nich innych wyborcow. „- ależ kwestionujesz, Ty masz „wizję” tego „innego”. Ty wiesz, że ten „inny” jest głupi, „upośledzony umysłowo”- wiadomo za to, że Ty jesteś z tych „lepszych”.

  57. ” Niestety wyraz twarzy pozostaje niezmieniony i uparcie insynuuje, iz stopien naukowy zostal jakos zdobyty, ale nie odzwierciedla zadnych wartosci intelektualnych. Refleksja nad zdolnoscia do nauki jezykow obcych w przypadku pseudonakowych stopni jest taka, ze zdolnosci lingwistyczne niestety nie poglebiaja ilorazu inteligencji. Lepiej jest juz chyba nie znac zadnego jezyka poza ojczystym i miec tlumacza, jesli ma sie cos madrego do powiedzenia.”

    A to chyba książka dla Ciebie: http://www.matras.pl/naukowcy-hitlera-nauka-wojna-i-pakt-z-diablem,p,169495
    Ty już umiesz z twarzy odczytać, kto jest kim, jaki jest- wystarczy, ze jest „inny” niż Ty – i już potrafisz powołać się na „swojego profesora psychologii” 🙁 🙁 W sumie Hitler też mógł się tak powołać.

  58. Ela
    PiS jest bardziej lewicowy od
    SLD.

  59. http://wiadomosci.wp.pl/gid,17802752,kat,7631,title,Nowa-gwiazda-lewicy,galeria.html?ticaid=1157c1&_ticrsn=5
    No na razie mówi się o takim pomyśle „lewicy” na pójście „ku nowemu” 😀

  60. @kruk
    Słonimskiego zacytowałem bo poziom red. Jacka – cho ć Go cenię za intelekt de w ogóle – w tym ‚złosliwierszyku’ nie daleko padł od późnego Gomułki … a jaka będzie prezydentura Dudy? Nie wiem. Chcę wierzyć, że wychowanie w tradycji narodowej i wartościach będzie owocować. Bo i na kogo miałem głosowac? Akurat Burczymuchą okazał się kropka w kropkę eks-prezydent. Pijanego Kwaśniewskiego i tej sfery politycznej jakoś nie mam na sercu. Grozi nam nie republika wyznaniowa a zniszczenie rodziny i political correctness spod znaku wszelkiej maści zboczeń. Horacy pisał ‚Sapere aude’ i ja powtarzam wiara nie zwalnia od myśklenia – dlatego mądrej prezydentury życzę. W Bogu, w tradycji i w uczciwości. Duda o tym mówi – i ja chcę wierzyć, że to będzie realizował. Pozostali ….. no przecież nawet nie musze mówić jaki był wybór….. charta non erubescit – ale i pisac szkoda ….

  61. z „KtosKtosiem” nie ma sensu polemizowac, wiec odniose sie od razu do Falicza. Prawdopodobnie masz racje z socjalnymi pogladami PiS , mnie chodzilo o wyznaniowosc tej partii i jej narodowosciowe -zeby nie powiedziec- nacjonalistyczne nastawienie. Moze zreszta obie te cechy czyli fanatyczna wyznaniowowosc z socjalistycznymi haslami brzydza jeszcze bardziej. Jeszcze zeby ta wyznaniowosc byla szczera lub faktyczna, a wiekszosc wyznawcow PiS i jej czlonkow, to rozwodnicy (czesto scigani w sprawach alimentow), zdradzajacy zony panowie nie regulujacy rachunkow w domach uciechy i pokorne chrzescijanskie duszyczki z zaostrzonymi do walki krzyzami. Nie rozumiem tego, bo mieszkam poza Polska bardzo dlugo, ale czy naprawde nie ma juz zadnej rozsadnej opcji do wyboru poza klinczem, w ktorym Polska tkwi juz cale lata? Polska jawi mi sie teraz jako naprawde bardzo dziwny kraj, gdzie poparcie zdobywa wyskakujacy (niczym krolik z kapelusza) pan z ewidentnymi objawami zle znoszonej andropauzy, byly zupelnie przecietny prezydent przegrywa- pomimo bardzo wysokich notowan przed kilkoma miesiacami z panem, ktorego nikt nie zna i nic o nim nie wie. Politykiem miernym i bez zadnego krajowego dorobku politycznego. Poza wiecowymi obietnicami nie potrafie przytoczyc zadnej jego glebszej mysli politycznej. Media tak bardzo skoncentowaly sie na Kukizie i kompromitowaniu Palikota, ze dokonano wymiany prezydentow w sposob naprawde dla Polski nieszczesny. Ilos czczych obietnic, zarliwe zapewnianie wszystkich grup spolecznych o tym, ze dostana, czego oczekuja nawet u dzieci powinna wzbudzic podejrzenia.

  62. Ależ rozwinęła się dyskusja! I trzeba to było, Panie Jacku Szanowny aż mowy wiązanej używać?
    Do rzeczy wszak wracając i odnosząc się do głosów poprzedników:
    Nie! Nie ma przymusu głosowania na PO/PiS.
    Ale chcąc uniknąć większego zła, trzeba dziś głosować na mniejsze, bo marnując głosy, pozwolimy przejąć władzę ugrupowaniu, którego dążenia są zgoła sprzeczne z interesem tzw. rozsądnej większości.
    Już wybraliśmy sobie prezydenta, za którego nie raz wypadnie się nam wstydzić i to powinno być wystarczającą nauczką.

  63. Szanowny redaktorze Polityki

    Skoro Duda to Burczymucha to kim sa wszyscy krytykujacy go dziennikarze Polityki. Nie trzeba specjalnie sie wysilac w mysleniu aby odciac sie od waszej prymitywnej antypolskiej propagandy.

    Slawomirski

  64. ja mysle ze _Pan redaktor caly czas zyje w PRL,czasy sie zmienily,nowe pokolernie i mamy otwarta mlodziez oraz ludzi majacy kontakty z zachodem/ Zakowski i Paradowska to dinozaury dziennikarstwa/

  65. Polityko opamietaj sie

    bo szkodzisz Polsce!

    Nawet Szostkiewicz w swoim dzisiejszym wpisie pod pretekstem pomocy migrantom szukajacym schronienia w Europie krytykuje polskiego prezydenta.

    Slawomirski

  66. Burczymucha III jeszcze nie pojmuje, że jego obiecanki wyborcze, formułowane od 11 listopada 2014 r., gdy ogłosił to wódz PiS-u do dnia wyboru na urząd Prezydenta III RP to nieco inaczej sformułowana kopia obietnic dla „ciemnego ludu” zawarta w kolejnych wystąpieniach prezesa PiS od minionych ośmiu lat w permanentnej opozycji do rządów PO. Gdy prześledzi się uważnie pomysły Jarosława Kaczyńskiego i jego akolitów z tych lat, to można ustalić, że prezydent Andrzej Duda jest w stanie zapamiętać pomysły swojego „tresera” a następnie wyrazić je nieco zgrabniej, gdyż dr A. Duda ma niezłą retorykę wyćwiczoną na zajęciach ze studentami Uniwersytetu Jagielońskiego (przed 6 laty) i Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu( gdzie ostatnio latał samolotem i i nocował w hotelach na koszt Kancelarii Sejmu w okresie swojego posłowania do Sejmu). Talent Burczymuchy III do pełnienia urzędu prezydenta po trzech tygodniach rządzenia ujawnia się z całą mocą, gdyż nie ma ochoty spotkać się z premier Ewą Kopacz, odbył krótkie spotkanie z ministrem spraw zagranicznych G. Schetyną przed swą pierwszą wizytą zagraniczną w Tallinnie, rozmawiał z wicepremierem ministrem obrony Siemoniakiem. Pierwsze wizyty zagraniczne w Estonii i Republice Federalnej Niemiec nie wniosły nic nowego do polityki zagranicznej III RP. Lista kolejnych wizyt w najbliższych miesiącach tego roku dostosowana jest do rytmu kampanii wyborczej do parlamentu prowadzonej przez PiS. 4 września br. Senat zdecyduje, czy odbędzie się referendum łącznie z wyborami 25 października, które PiS zaplanował jako inicjatywę Burczymuchy III i do którego Beata Szydło przygotowała pytania oparte na 6 milionach podpisów (ciekawe, kto i jak to policzył). Talenty oratorskie A. Dudy nie ukryją pustki intelektualnej, merytorycznej i politycznej tego polityka. I tak będzie przez najbliższe 5 lat do 2020 r., do wyborów kolejnego prezydenta III (a może IV -bis) Rzeczpospolitej Polskiej, oby już nie Burczymuchę IV. Pożyjemy, zobaczymy?!

  67. Jacku, nie podejrzewałem Cię o takie talenty. Wywiad – owszem, analiza – też, reportaż w dawnych czasach – również. Ale wiersze, poezja?
    Na Twoim miejscu trzymałbym kciuki za dwie kadencje Dudy.
    Przez dziesięć lat przy takim wezbraniu to się i od Konopnickiej oderwiesz, styl podszlifujesz i kto wie… po Miłoszu i Szymborskiej kolejny Nobel poetycki jak znalazł. A jak nie Nobel to może chociaż Nike.
    Tak po starej znajomości 🙂

  68. Jeśli skończy się na robieniu dobrego wrażenia, to pół biedy. Gorzej, jak Duda zacznie się wtrącać do nie swoich rzeczy.

  69. Dopóki Polacy nie zrozumieją, że Polska przesiąknięta jest (właściwie już opanowana) rosyjską agenturą FSB (PiS, Episkopat, Rydzyk, Dziwisz, wszystkie media tzw. „niezależne” i po trzech agentów wpływu na każdym portalu, którzy odgrywają prawdziwych Polaków, patriotów ubolewających nad zrujnowaną Polską, dopóty będą ukazywać się takie głupawe artykuły.
    Prawo Małkowskiego: Każde działanie oparte na zasadniczym błędzie rozumowym jest niewłaściwe, nieskuteczne, głupie, szkodliwe, a w przypadku rozumienia umiejętności pływania – zbrodnicze. Rozumienie umiejętności pływania opiera się na dwóch zasadniczych błędach rozumowych, dlatego tak wielu ludzi topi się w spokojnej wodzie.
    http://leszekm.blogspot.com/2015/06/o-pywaniu-i-topieniu-sie.html

    Rozpatrywanie zagadnień w oparciu o zasadniczy błąd rozumowy przypomina kłótnię ślepców na temat wyglądu słonia. Ten, który stoi przy boku słonia, zaklina się, że słoń jest jak ściana, ten przy nodze jest przekonany, że słoń jest podobny do pnia, a ten przy ogonie, że do liany.
    Właściwie nie ma już narodu polskiego, a tylko bezwolne stado, które psy Putina ganiają po kątach jak chcą. Panu Żakowskiemu ten kąt się nie podoba, więc wybrzydza i myśli, że w innym kącie jest lepiej. a tymczasem wszystko układa się po myśli oficera prowadzącego sekcję polską FSB.
    http://leszekm.blogspot.com/2015/04/w-szponach-putina.html
    http://leszekm.blogspot.com/

  70. Slawomirski
    29 sierpnia o godz. 1:39
    Szanowny Panie,
    apel zupelnie bezcelowy.
    Oni od lat z premedytacja szkodza Polsce i beda to robic tak dlugo,
    jak dlugo beda finansowani przez swoich zagranicznych sponsorow.
    Apelowanie do sumienia kanalii jest zajeciem zupelnie jalowym.

  71. Niezwykłe duzo sugestii co powinien robić Duda.
    Co robi źle.
    Z czego się nie wywiązał.

    Co powiedział a czego nie.
    Itd.

    W ciągu 3 tygodni wiecej niż poprzednik śpiący na hamaku o dlugich kielbasach, bigosowy prezydent od czekoladowego orła w ciągu 4 lat.

    Jak widać już na starcie przesciga dostojny żyrandol PO, co do którego wymagania były zerowe a i tak okazały się za duże…

  72. Wychodzą jakieś straszne uprzedzenia Redakcji. Dajmy A. Dudzie trochę czasu, zanim go totalnie skrytykujemy. Na razie nie ma za co.
    „Rządzi” niecały miesiąc, a nie lata…

  73. Levar
    29 sierpnia o godz. 11:13

    Szanowny Panie Levar

    Polski prezydent jest godnie przyjmowany przez prezydenta i premier Niemiac a dla kontrastu „polska” Polityka obrzuca go blotem. Jest to ewidentne szkodzenie Polsce przez dziennikarzy Polityki.

    Slawomirski

  74. Oczywiscie!
    Duda jest bardziej rozliczany przez ukladowe media z wynikow 3 tygodni niz prezydent od bigosu za 4-ech lat.

  75. Burczymucha? Świetne pseudo dla nowego prezydenta z tym, że będzie przyjęte przez jego wyznawców jako przemysł pogardy.
    Wczoraj uczestniczyłem w fajnej uroczystości rodzinnej, w rodowej wsi mojej mamy. Nie jest to taka typowa wioska zabita deskami gdzieś w polskim podkarpackim interiorze, a wieś na północnych rubieżach dawnej autonomii śląskiej. W trakcie spotkania opowiedziałem niedawno zasłyszany dowcip o sensie pytań w referendum Dudy: „chodzi o to, że należy sześciolatki posłać do lasów państwowych, by potem mogły wcześniej przejść na emeryturę”. Dowcip rozśmieszył ze dwie, trzy osoby, a reszta się naburmuszyła niczym Stefek. Zaatakowali mnie wściekle tak, jakbym był dziennikarzem GW. Na moje pytanie: ile potraficie wymienić tytułów prasowych o odcieniu lewicowym i liberalnym, odpowiedzieli, że GW, Newsweek. Pomogłem im i dopisałem Politykę, niszowy Przegląd i satyryczny NIE. Potem zestawiłem to z tytułami prawicowymi (4:1 dla prawicy), a szczególnie z jadem treści, które te pisma codziennie wylewają na GW i takich „lewaków” jak ja. Do tych ludzi nie przemawiają żadne argumenty, a zwłaszcza te oparte na faktach (tym gorzej dla faktów). Rozumiem, że w czasach PRL-u każdy chciał coś ugrać i „popierał” partię, ale dzisiaj tego robić nikt nie musi. Coś mi się wydaje, że kler katolicki jest bardziej wydajny od byłych lektorów socjalizmu sowieckiego. Za cholerę nie potrafię tych ludzi zrozumieć. Wtedy, za PRL-u też nie potrafiłem.
    Pozdrawiam redaktora i uczestników pyskówki

  76. Andrzej Falicz
    „Duda jest bardziej rozliczany przez ukladowe media z wynikow 3 tygodni niz prezydent od bigosu za 4-ech lat”.

    No nie, prezydent od bigosu i szoguna „krulował” nie cztery tylko całych pięć lat. Pod czujną opieką „rodziny” A. Michnika i z poczciwym Heniem Wujcem jako ministrem stanu, doradcą, opieukunem na czele. Na tym koniec pięknego snu z mężem stanu, „naszym Bronkiem”. Tempus fugit i następnego „naszego Bronka” już nigdy nie będzie, więc irytacja oraz rozpacz red. J. Żakowskiego jest po ludzku zrozumiała.

  77. co to znaczy dajmy PAD czasu zeby sie wykazal? A z jakiej to racji ja sie pytam? A czy my wyborcy nie mamy prawa wymagac, zeby facet (czy kobieta) ktory pchal sie do Belwederu, byl kompetentny i doswiadczony we wszystkim co dotyczy jego funkcji i zacznie rzetelnie urzedowac od 1-szego dnia? Nie tylko mamy prawo ale musimy tego wymagac, zeby w Belwederze urzedowali profesjonalisci a nie frajerzy, nawet tacy z glejtem od klechow i „wybranym” przez Jezusa Chrystusa o czym jest przekonana mamusia PAD.

    A jesli okazuje sie, ze niuniek taki jak PAD, to w rzeczywistosci dyletant i „Cienki Bolek” to znaczy, ze ja wyborca zostalem oszukany ! I wcale mi sie to nie musi podobac nawet jesli PAD gada jaki tgo on jest niezlomny i ze stali!

  78. Dudę zżera chęć bycia wszędzie, gdzie jest telewizja i mikrofony. Nie rozumie, że nie każdy chce go słuchać i oglądać.

  79. azur
    30 sierpnia o godz. 18:01
    Jak ktos nie chce, moze wylaczyc telewizor.
    (oczywiscie jesli nie jest kompletnym gamoniem i wie, ktory przycisk nacisnac)

  80. pawel markiewicz
    30 sierpnia o godz. 17:32
    Przepraszam,
    a szanowny Pan jakie ma kompetencje, aby wypowiadac sie na temat kompetencji
    pana Prezydenta?

  81. Waldek B
    30 sierpnia o godz. 16:33
    „Za cholerę nie potrafię tych ludzi zrozumieć. Wtedy, za PRL-u też nie potrafiłem.”

    A moze z szanownego Pana po prostu zwykly gamon?
    Przy odrobinie oleju w epetynie, ze zrozumieniem problemow byc na powinno.

  82. Slawomirski
    29 sierpnia o godz. 16:38
    Wyglada na to, ze „Polityka” stala sie siedliskiem pospolitego warcholstwa.

  83. lspi
    29 sierpnia o godz. 3:54
    Szanowny Panie,
    staram sie odgadnac, kim pan jest:
    raczej chamem, czy raczej idiota.

  84. A najzabawniejszym u takich jak Jacek Żakowski jest to, że uważając się za demokratów zachowują się totalitarnie! Bo w prawdziwie pojętej demokracji szanowny Panie Żakowski wolno się z kimś nie zgadzać, ba, należy to nawet krytykować bo mając rację można pozytywnie na coś wpłynąć. Jednak szydzenie z kogoś to jedna z najpaskudniejszych cech i Pan, Panie Żakowski powinien się tego wstydzić.
    Dodam jeszcze, że ani nie jestem zwolennikiem pana Dudy ani jego przeciwnikiem/
    I jeszcze jedno: Gdy ogłoszono oficjalnie, że Obama wygrał po raz pierwszy wyścig o fotel prezydenta USA, to w obozie jego kontrkandydata rozległy się gwizdy. I wie Pan jak zareagował McCaine? Krzyknął do ludzi z jego obozu ze złością i powiedział, że nie jest szczęśliwy z przegranej, jednak od teraz Barak Obama jest prezydentem wszystkich obywateli USA i należy mu się szacunek. Mam nadzieję, że Jacek Żakowski (jeśli w ogóle czyta komentarze) i jego koledzy to zrozumieli.

  85. Kolego LEVAR-owy,

    Ja nie pcham sie do Belvederu. Mnie podatnicy ie placa za robote. A nawiasem mowiac, to gdybym byl tak frywolny w wymyslaniu bzdur jak PAD, tobym juz dawno byl na bezrobotce. U mnie w firmie nie mozna plesc debilizmow

  86. Szanowny Panie victorast

    Gratuluje swietnego wpisu adresowanego do redaktora Zakowskiego. Mam nadzieje ze redaktor Zakowski przeczyta i zrozumie to co pan do niego pisze. Wszyscy redaktorzy Polityki powinni przeczytac panski wpis.

    Slawomirski

  87. sawomirski
    dziękuję za poparcie

  88. Szanowny redaktorze Zakowski

    Panskie zachowanie w stosunku do prezydenta Dudy jest identyczne z postepowaniem tych co przezywali prezydenta Komorowskiego „Komoruskim”. Czy rozumie pan powage sytuacji i zdaje sobie sprawe jak wazne jest zjednoczenie Polakow w instytucji panstwa? Chyba nie. Szczegolnie teraz gdy na wschodzie kontynentu jest wojna. Dolewa pan oliwe do europejskiego ognia swoja nieodpowiedzialna zurnalistyka. Ja nie staje w obronie PiS i Dudy bo mam odmiennie niz oni przekonania liberalne i laickie. Ja bardzo prosze pana o pielegnowanie polskiej demokracji ktora jest sola w oku osciennych dyktatorow i uszanowanie instytucji polskiego prezydenta. Fakt ze panscy koledzy dziennikarze z Polityki tak nie postepuja nie znaczy za pan ma isc ich sladem.

    Z prezydenta mozna zartowac ale delikatnie i tak aby urzedu prezydenta nie obrazac. Nich zart z prezydenta zjednoczy a nie podzieli Polakow.

    Slawomirski

  89. victorast
    30 sierpnia o godz. 23:29

    Sprawa szacunku dla urzedu prezydenta jest wazniejsza niz personalne utarczki.

    Slawomirski

  90. czaro
    28 sierpnia o godz. 15:04

    Dziekuje za glos rozsadku.

    Slawomirski

  91. Panie redaktorze Zakowski, dzieki za adekwatny do postepowania Obywatela Andrzeja Dudy, nie tylko w Berlinie,
    artykul, ktory jest dobitnym prognostykiem, kleski polskiej prezydentury pod kuratela populistycznego PiS i hierachicznego biura episkopatu polskiego Kosciola katolickiego,
    prezydenta mego kraju, A.D.
    Wstydze sie za jego postepowanie i postepowanie jego mocodawcow, nie tylko z warszawskego Zoliborza.
    Pozdrawiam, Rakoczy

  92. victorast, 30 sierpnia o godz. 19:12

    Obama wygral z McCaine bo byl lepszy i mial lepsza kampanie i dlatego obaj zacowywali sie jak dzentelmeni. PAD wygral bo oszukiwal i uzywal niedozwolonych chwytow, wiec nie jest do konca tak jak piszesz.

    Jaki to prezydent, ktory mowi publiczni do innego prezydenta, ze w jego kraju jest zle. To juz bylo cwiczone kiedy prezydentem byl idol PAD czyli Kaczynski. Straszne zeszmacenie!

  93. Prawdziwkowo- katolickie polactwo wysypało się z nor i zainfekowało przestrzeń. Czas najwyższy na deratyzacje.

  94. Żorż Ponimirski
    Podejrzewam, ze szanowny Pan stalby sie jedna z pierwszych ofiar tej operacji.

  95. paweł markiewicz,
    ja napisałem to, co uważałem za słuszne i nie mam ochoty podejmować z nikim dyskusji na temat przeprowadzanych wyborów w USA i różnych „niedozwolonych chwytów”. Mam jednak wrażenie, że nie zrozumiał Pan tego, o co mi chodziło. Może Pan sobie darować dalszą próbę dyskusji. Nie podejme jej.
    victor ast

  96. Jeżeli Panu Zakowskiemu chodziło o wywołanie takiej reakcji…patrz
    Markiewicz Zorz lub azur.

    To gratuluję!

    Duda musi być naprawdę dobrym prezydentem mając takich przeciwników i taka infantylna i glupawa wierszykowata ” krytykę ” felietonistow podobno szanujacego się tygodnika dla (?) inteligencji.

  97. Levar 30 sierpnia o godz. 18:22
    Odpowiadam: żeby to zrozumieć, trzeba być zwykłą gnidą. Załapałeś bazę misiu?

  98. Waldek B
    31 sierpnia o godz. 14:29
    Wyglada wiec na to, ze szanownemu Panu nie pozostaje nic innego,
    jak przepoczwarzenie sie z gamonia w gnide.
    Biorac pod uwage poziom moralny szanownego Pana, nie powinno z tym byc najmniejszych trudnosci.

  99. Levar
    31 sierpnia o godz. 14:47
    A co z Twoim poziomem moralnym, katoliku. Na czym się opiera. Pewnie na bozi, tradycji i prawdziwkowym polactwie. Ale cóż to za tradycja, hę. No tak, katolicka, a więc warta tyle co dobry żart.

  100. Żorż Ponimirski
    31 sierpnia o godz. 14:55
    Szanowny Panie,
    abstrahujac od bezsensu uzywania slowa „katolik” jako obelgi (bo zakladam, ze w tym wlasnie znaczeniu usiluje Pan tego slowa uzywac) musze stwierdzic, ze panski
    repertuar obelg jest rownie ograniczony jak panskie horyzonty myslowe.

  101. Świetny tekst Pan Redaktora. Diagnoza trafna.
    Ale co z nami będzie? Zaczniemy marzyc, jak Dyzio Marzyciel, o powrocie do tzw. normalności?

  102. Normalność
    Rycho
    Zdzicho
    Protasiewicz we Frankfurcie
    Furiat Niesiołowski
    Kwiatkowski prezes NiK
    Nowak od zegarka
    Drzewiecki „dziki kraj”
    Sienkiewicz „chooj doopa i kamieni kupa”
    Sikorski robiacy laskę
    Biernat z samochodem, który niewiadomo skąd się wziął.
    Mucha ze swoim fryzjerem na stanowisku dyrektora.
    I Grad za 100 tysięcy miesięcznie budujący polską potęgę nuklearna…

  103. Redaktorowi Szostkiewiczowi przeszkadza katolicka Polska ludowa.

    Szanowny redaktorze Szostkiewicz

    Pan moze wyemigrowac tak jak ja to zrobilem w 1981 roku.

    P.S.
    Redaktor Szostkiewicz mnie zbanowal dlatego odpowiadam mu tutaj. Banowanie czytelnikow przez redaktorow Polityki a ja zostalem zbanowany przez TW Passenta, Szostkiewicza, Hartmana, Kowalczyka jest chowaniem glowy w piasek.

    Slawomirski

  104. Slawomirski
    2 września o godz. 19:42
    Powoli zaczynam podejrzewac, ze im przeszkadza Polska w jekiejkolwiek
    postaci.

  105. Szanowny Panie Levar

    Polacy od rana do wieczora codziennie niszcza siebie nawzajem.

    Redaktorzy Polityki swoim zachowaniem potwierdzaja moja opinie.

    Slawomirski