Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Jak na dłoni - Blog Jacka Żakowskiego Jak na dłoni - Blog Jacka Żakowskiego Jak na dłoni - Blog Jacka Żakowskiego

5.07.2015
niedziela

PiS odkrywa karty

5 lipca 2015, niedziela,

Chapeau bas, Panie Prezesie! „Przywrócenie merytorycznego wymiaru polityki”, które Pan postuluje, to podstawowy, powtarzany od przeszło dekady postulat krytyków IV RP, która przyniosła inwazję populizmu do głównego nurtu polskiej polityki.

Gdyby udało się Panu wymusić to choćby na swojej partii, polska polityka stałaby się lepsza i nam wszystkim lepiej by się żyło. Bo inne partie musiałyby się dostosować w miarę możliwości.

Pańskie wystąpienie na otwarciu kongresu PiS w Katowicach było obiecujące. Już to, że mówił Pan o „konkurentach”, a nie np. o ludziach niegodnych sprawowania władzy, robiło dobre wrażenie i zapewne uspokoiło wiele osób obawiających się kolejnej fali nienawiści, gdy dojdzie Pan do władzy.

I jeszcze trzeba przyznać, że program, który przedstawili Pańscy partyjni koledzy, imponuje nie tylko rozmachem, ale też prospołecznym i zarazem probiznesowym zwrotem. Martwi mnie tylko, że po blisko ośmiu latach w opozycji, nie mając za sobą gwałtownej wymiany przywództwa, przedstawiacie państwo raczej wizje niż konkretne projekty. W tym sensie nie wygląda to tak dobrze, jak powinno.

Najbardziej podoba mi się to, co zamierzacie zrobić w służbie zdrowia. Podniesienie wydatków z dzisiejszych 4,7 do 6 proc. PKB to oczywista konieczność. Jeśli zrobi się to w kilku krokach, inne pozycje budżetu nie ucierpią. Zresztą wciąż wydawalibyśmy na zdrowie proporcjonalnie mniej publicznych pieniędzy niż przeciętny kraj OECD (6,7 proc. PKB), mniej niż Holendrzy (10,1 proc. PKB), Francuzi (9,0 proc.), Niemcy (8,6 proc.), Amerykanie (8,5 proc.), Brytyjczycy (7,8 proc.), Słoweńcy (6,7 proc.) czy Czesi (6,3 proc.), ale wreszcie odrobinę więcej niż Słowacy (5,7 proc.). Przestalibyśmy się wstydzić, że pod tym względem jesteśmy na szarym końcu.

Przywrócenie opieki lekarskiej i stomatologicznej w szkołach też jest oczywiste. I niezbyt kosztowne. Bo dzieciom ta opieka i tak przysługuje. Po prostu część internistów i stomatologów przeniesie gabinety do szkół. Liczba świadczeń pewnie trochę wzrośnie, ale zwiększone nakłady spokojnie te koszty pokryją.

Sieć szpitali jest sprawą od lat oczywistą. Jeśli wystarczy wam odwagi i determinacji, by to zrobić, to super. Wyższe płace dla pielęgniarek to również oczywistość. Ktokolwiek by rządził, będzie musiał to zrobić, bo inaczej wymrą lub wyjadą. Ograniczenie cen lekarstw dla pacjenta to także konieczność, bo wielka liczba niewykupionych recept świadczy o tym, że ludzie się nie leczą, a to oznacza doraźną oszczędność pociągającą znacznie większe długookresowe koszty. To wszystko są dobre i realistyczne zamiary.

Ale dalej są schody.

Zlikwidowanie NFZ nie ma żadnego znaczenia. Jak by się ten urząd nie nazywał, będzie zbierał i dzielił pieniądze. Ważna jest logika. Obecna eskaluje publiczne koszty i kreuje łatwe prywatne zyski. Sektor prywatny wypiera publiczną służbę zdrowia z dochodowych procedur i spija śmietankę. A lekarze są demoralizowani, bo główne ich zajęcie to wypełnianie papierków i kombinowanie, jak więcej zarobić lub jak sfinansować jakąś procedurę. To jest ekonomiczny absurd. Pytanie, czy macie wizję takiej organizacji, żeby zerwać z mechanizmami prywatyzującymi zyski i upaństwowiającymi ryzyka oraz koszty? CBA nie da tutaj rady. Trzeba mieć nowe systemowe pomysły, a nic o nich nie słychać, choć jest ich wiele na świecie.

Tak jest w przypadku wielu zmian systemowych. Powrót do ośmioletniej podstawówki nie jest żadnym pomysłem. System 6+4+2 otworzyłby pole do nowych rozwiązań. Podobnie jak szkoła całodniowa. A 6+3+3 czy 8+4 – wychodzi na to samo i nic kompletnie nie mówi. Jeżeli nic się poza tym istotnie nie zmieni, jedynym skutkiem będą koszty reorganizacji i organizacyjny bałagan.

Kluczem jest zawartość. Nie jest specjalnie ważne, ile lat uczniowie chodzą do której szkoły. Ważne jest, co tam robią, czego się uczą, jakie zdobywają kompetencje społeczne. A tu poza wzmocnieniem nadzoru i dyscypliny istotnych pomysłów nie widać. Wygląda na to, że zmierzacie w kierunku zradykalizowania systemu produkującego zdyscyplinowane trybiki rynku pracy, które były niezbędne w połowie XX w. A ze wszystkich badań wynika, że trzeba dążyć do wzmacniania postaw krytycznych, twórczych, nonkonformistycznych, sprzyjających budowaniu nieformalnych więzi i otwartości na zmiany. Bez tego Polacy przegrają XXI w., tak jak przegrali XVIII w.

Trochę podobnie jest z armią. 150 tys. żołnierzy zamiast 100 tys. – to robi wrażenie. Ale dziś liczba żołnierzy nie ma specjalnego znaczenia. Liczy się jakość. Walczą drony, rakiety i siły specjalne. A istotną jakość bojową ma niewielka część z obecnych 100 tys. żołnierzy. Szybciej i taniej byłoby zmienić proporcje oraz poprawić wyposażenie i kompetencje, niż brać w kamasze kolejne kilkadziesiąt tysięcy. Przed amerykańskim atakiem Husajn miał od 300 do 500 tys. żołnierzy. Bronił się niespełna trzy tygodnie.

Podoba mi się też pomysł finansowania mediów publicznych głównie z publicznych pieniędzy i uczynienie z nich instytucji publicznych zamiast niby-spółek. Ale koncentrowanie się na TVP i PR jest anachroniczne. W obecnej strukturze i w obecnym kształcie są to instytucje schyłkowe. Kampania prezydencka dobitnie to pokazała.

No i kwota, o której myślicie, jest chyba wyssana z palca. Niemcy na media publiczne wydają ponad siedem miliardów euro. Nie możemy się z nimi równać, ale za półtora miliarda złotych można mieć tylko prowincjonalne stacje skazanie na wegetację, tanią globalną rozrywkę i tandetne plecenie trzy po trzy o sprawach krajowych. Na takie media publiczne szkoda wydawać pieniądze podatników, bo one nie wnoszą niczego ponad to, co dają media prywatne. Nowoczesnego społeczeństwa i państwa takie media nie ochronią przed kulturą bylejakości. Żeby media publiczne realnie w Polsce działały, muszą dostać przynajmniej jedną dziesiątą tego, co mają media niemieckie. Czyli dobre dwa razy więcej niż proponuje PiS. Bez tego będziemy skazani na los kulturowej, a potem też politycznej kolonii.

Sprawa mediów publicznych jest dość symptomatyczna. Kierunek niby dobry, ale w detalach problem.

Najgorzej jest tam, gdzie widać rękę Jarosława Gowina. Opowiadanie o ustawie, która wprowadzenie nowej regulacji uzależnia od zniesienia „tak samo istotnej, już istniejącej” – jest dobre w kabarecie, ale nie w programie szanującej się partii. A uchwalanie przepisów na 5 lat to pomysł kompletnie chory.

Dla gospodarki najważniejsza jest trwałość regulacji. Co to jest pięć lat, gdy mowa o poważnej inwestycji? Uchwalicie prawo, ktoś według niego skalkuluje swoją inwestycję, zbierze pieniądze, przygotuje projekty, zbuduje fabrykę albo cokolwiek innego – i już 3-4 lata prysły. A wtedy wy zaczniecie zmieniać prawo. Przecież to dom wariatów.

Irlandia według poważnych analiz zawdzięczała swój sukces temu, że dała inwestorom gwarancję niezmienności warunków działania przez 20 lat. To jest horyzont poważnych przedsięwzięć w gospodarce. A nie jedna prezydencka kadencja. Proszę poprosić Gowina, żeby trochę poczytał, zanim zacznie uszczęśliwiać biznes, bo przy takim obłędzie żadne podatkowe ulgi nas nie uratują.

Podoba mi się natomiast pomysł 500 zł zasiłku na dziecko. To jest dobra inwestycja w przyszłość pod warunkiem, że opowiecie o niej jako o części projektu, w którym dziecko staje się kluczową publiczną inwestycją, a przestaje być prywatną fanaberią rodziców. I podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł też mi się podoba, zwłaszcza jeżeli będzie dotyczyło tylko osób z pierwszej grupy podatkowej. Dodałbym tu tylko propozycję prof. Elżbiety Mączyńskiej, prezeski PTE, żeby według jednej zasady oskładkować i opodatkować wszystkie dochody osobiste. To pozwoliłoby efektywnie obniżyć podatki osobiste i składki najmniej zarabiającym, a przy okazji podratowałoby ZUS i NFZ.

Takich dobrych pomysłów jest w programie PiS wiele. Szkoda tylko, że są to zaledwie pomysły, a nie konkretne, przemyślane i przeliczone projekty. Mieliście przecież masę wolnego czasu, żeby to wszystko zrobić. A teraz stawiacie swoją kandydatkę na szefową rządu w głupiej sytuacji. Bo widać grube szwy szybkich rachunków robionych na kolanie, kiedy na przykład podczas katowickiej konwencji Beata Szydło mówi o pięćsetzłotowym dodatku na drugie dziecko: „Zarzucano nam, że to będzie kosztowało 50 mld zł. To kłamstwo, bo 51 proc. rodzin wychowuje tylko jedno dziecko i kwota potrzebna do wypłacenia dodatków to 22 mld”. Czy 50 mld, czy 22 mld – to oczywiście jest ogromna różnica. Ale tak czy tak nie wiemy, jaki będzie realny koszt dla państwowej kasy.

Trzeba by się trochę przyłożyć i policzyć, jak będą działały mnożniki, czyli jak szybko ile z tych pieniędzy wróci do budżetu w postaci różnych podatków. Nie chodzi tylko o VAT. Ważne też, ile i jak opłacanych miejsc pracy dzięki temu dodatkowemu popytowi powstanie, czyli o ile zmaleją wydatki na bezrobotnych, o ile wzrośnie PIT i CIT etc. A to zależy od tego, do jakich grup dochodowych jaka część z tych pieniędzy trafi, jakie są ich style konsumpcji, w jakiej z grubsza sytuacji gospodarczej i podatkowej zamierzacie te dodatki wprowadzić itd. itp.

Są ekonomiści, którzy umieją to dość dokładnie szacować. Trzeba ich poprosić o pomoc, zanim przyszła pani premier wejdzie na mównicę i będzie swojego programu broniła przed konkurencją. Bo gdyby mogła taki rachunek w odpowiedzi na zmasowaną krytykę przedstawić, oponentom kapcie by pospadały. I wtedy merytoryczny wymiar polskiej polityki, o który Pan Prezes apeluje, ze słowa stałby się ciałem. Bo oni też musieliby porobić solidne rachunki, a potem nam je pokazać. I od razy bylibyśmy w trochę lepszej Polsce.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 68

Dodaj komentarz »
  1. A PO po ośmiu latach rządów pisze program…

  2. Nie widzę w języku polskim słowa, które mogłoby określić moje rozczarowanie, „programem” wygłoszonym przez premier in spe
    panią Beatę Szydło.
    Bo słowo rozczarowanie, nie oddaje istoty problemu. To jest to coś więcej, nawet słowo klęska, katastrofa – nie oddaje istoty rzeczy. To co się stało, wczoraj po godzinie 13:00 w Katowicach, można w kategoriach katastrofy smoleńskiej rozpatrywać, rzeczy, zdarzenia; choć minęło pięć lat, które nie posiada na tę okoliczność właściwego określenia.

    To tylko w kategorii upadku myśli politycznej, zwykłego ludzkiego myślenia,
    z jego wszystkimi patologiami – można rozpatrywać.

    Dla mnie, to wczorajsze wydarzenie jest, tylko, objawem zwykłej ludzkiej głupoty.
    Te pieniądze, które poszły na utrzymanie partii politycznej pod nazwą
    prawo i sprawiedliwość – zostały zmarnowane. Mamy dowód, na pracę bezużyteczną, której jest wiele w naszym kraju, może, jak by dobrze policzył, jest jej więcej, w porównaniu z tą użyteczną.
    O szczegółach nie muszę pisać. Dobrze je opisał redaktor Jacek Żakowski,
    ze wszystkimi wnioskami się zgadzam.

    Powstaje pytanie: i co dalej, z tą głupotą polityczną, w naszym polskim wydaniu? Przecież to nie tylko PIS dotyczy, z PO jest identycznie.
    Jedna i druga partia, tylko bawią z nami w kotka i myszkę. W jednej i drugiej partii, nie ma myślenia politycznego, jest tylko gra pozorów, zabawa w chowanego, uprawiana przez dzieci głównie.

    Jedynym w miarę rozsądnym politykiem, na to wychodzi, w naszej
    rzeczywistości: jest Paweł Kukiz, który wygłosił 27 czerwca program polityczny, który sam nie uznał , że jest programem.
    Ten program Kukiza, ma jeden punkt: trzeba zmienić ustrój państwa,
    konstytucję, system wyborczy…. czy można wymyślić coś mądrzejszego?
    Ja takiego rozwiązania nie widzę.

    Jest taki, ustrój, system wyborczy, realnie stosowany, z dobrym skutkiem
    – w Chinach, od dwóch dekad tam przerabiany, z powodzeniem.
    Nie widzę problemu, żeby go przenieść do Polski. Demokracja się nie obrazi, gospodarka także, nawet dobrostan Polaków na tym zyska.

    Propozycja kontrowersyjna? Niewątpliwie, ale tylko kontrowersyjne
    wynalazki mają sens.

  3. Jaka forma taka treść.A forma to nic innego jak plagiat ,albo realizator komuszy prześlicznego zjazdu.Przypomnijcie jak towarzysze wchodzili na salę ,jak im klaskono uniżono klęcząco ,jak się rozchodzili do komisji ,podkomisji aby wypracować program.Róznica jedna ,genseki siedziały na trybunie ,,bo nikogo nie trzeba było ukrywać przed ludem.I potem gorące przemówienie wodza ,nagradzane na stojąco oklaskami ,buzi z wielkim bratem i wspólnie na śmietnik historii.

    ce przemowienieduce

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. g-ww
    5 lipca o godz. 9:42

    Na szczęście, jest PO, w której mężowie stanu nie wchodzą na salę i nikt im uniżenie nie klaszcze. A, pozdrowienia dla Nowego Otwarcia i Nowego Programu, jaki PO pichci w pocie czoła.

    A, głosowałem na Ogórek. A ty, czyżby na klerykała Komorowskiego z PO mającego w sztabie wyborczym Misia zetchaenowca czciciela Pinocheta?

  6. Przyjacielu ,nigdy nie głosowałem na PO.Ale po strasznych przejściach wojennych i żucia papieru ,aby zapelłnić żołądek ,zwycięża rozum a nie emocje.A na paprotke Millera tez nie.Bo on sprzedal lewicę ,uznając zdrajcę ,przybocznego Jaruzelskiego a teraz knuje razem z prezesem od wyborów samorządowych.Dlatego ta mila pani padla ofiara jego draństwa a SLD bliziutko zera.A czym się różni Czarzasty od misia?

  7. Brawo PIS a raczej brawo dla tych co tworzą nowy jego wizerunek.
    Mam tylko nadzieję, że jak się już sam Prezes, ten prawdziwy czyli nie na środkach uspokajających czy rozweselających, wypowie po wygranych wyborach to stare nie wróci.

  8. Głosujmy na NIE!

  9. Nie dam swojego głosu żadnej formacji w której jest choć jeden neoliberał . Mam dosyć ich eksperymentów . PIs bierze sobie Gowina który mroczy neoliberalne slogany , ich sprawa . Żakowski szuka w tym dobrych stron , jego sprawa, ja od tego towarzystwa trzymam się z daleka . Od tych wyborów głosuje tylko na lewicę , taką czy inną ale zawsze lewicę .

  10. O tym kto i jak grabił Greków.
    https://pracownia4.wordpress.com/2015/07/04/grecje-rozkradli-oligarchowie/#more-9050
    I o analogiach z Polską.

  11. http://gospodarka.dziennik.pl/finanse/artykuly/494541,biedaprzedsiebiorcy-maja-firme-a-ledwo-wiaza-koniec-z-koncem.html

    To jest problem wieeeelu ludzi, którzy prowadzą własną działalność. Tak jak PO nie miał żadne rząd od 1989 r możliwości zmian na lepsze w tej kwestii, zobaczenie czegoś dalej niż tylko własny czubek nosa i „krewnych i królików”.

    „Takich dobrych pomysłów jest w programie PiS wiele. Szkoda tylko, że są to zaledwie pomysły, a nie konkretne, przemyślane i przeliczone projekty. ”
    Jak równie dobrze i zdecydowanie podliczy pan 8-letnie rządy PO i PSL- może pan krytykować sobie PIS, ile pan ma zamiar.
    Na razie śmieszne wczoraj było jak od strony ekonomicznej PIS podsumowywał „towarzysz życia osobistego” pani Muchy 😀 pan Jankowiak 😀

  12. „Podoba mi się natomiast pomysł 500 zł zasiłku na dziecko.”
    Taki pomysł podoba się panu Jackowi Żakowskiemu.

    Dla mnie jest : kretyńsko, idiotyczny.
    To będą pieniądze wyrzucone w błoto.
    To zostało sprawdzone doświadczeniem: nie pieniądze służą do robienia dzieci.
    Do tego celu służy biologia, uwarunkowania środowiskowe, jakość biologiczna plemnika i jajeczka kobiety,od środowiska, w którym
    zagnieżdża się , spotkawszy się: plemnik z jajeczkiem.
    A w ostateczności; decyduje o rozmnażaniu decyduje : odżywianie.
    Nie musi być bogate, drogie. Afrykankom wystarczy: banan.

    Co trzeba zrobić, żeby zmienić durne myślenie polityków, publicystów, profesorów medycyny,szczególnie tych od ginekologi, położnictwa …..?
    W temacie rozmnażania człowieka.
    Wieszał się , nie będę.
    Mogę się tylko śmiać, z tego idiotyzmu….

  13. cholera – kto jest Pan Jankowiak???? Ma choć fajne zegarki?

  14. Wacław1
    5 lipca o godz. 11:04………odżywianie.
    Nie musi być bogate, drogie. Afrykankom wystarczy: banan.

    Wacław1 – zauważ kształt banana……….

  15. jasny gwint,
    „O tym kto i jak grabił Greków.”
    Prawda jak zwykle leży po środku.
    Grecy, ci zwykli, wyciągnęli ze swoich banków w ciągu ostatnich dziesięciu lat ponad 100 mld euro. Pieniądze oligarchów w greckich bankach nie parkują.
    Grecka granica nędzy 665 euro miesięcznie to dwa razy tyle co potrzebuję aby przeżyć w Hiszpani.
    Sporo zwykłym Grekom kapnęło w dobrych czasach.

  16. @ Sir Jarku
    Pan Janusz Jankowiak to główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu, no ale także „ukochany” pani Muchy, która teraz mocno się w ulepszanie słowne swojej partii wzięła- dlatego ten pan komentujący PIS brzmi …. dziwnie. Wrzuć w neta, sporo ci powiązań wyjdzie, takie czasy, że szybko się znajduje.
    A wczoraj radośnie komentował , albo w TVN24, albo PolSat. A w „międzyczasie” komentował Kamiński i Giertych, który ruszył do walki, swoje poparcie Giertycha ogłosił smieszny Kazio od Isabel Marcinkiewicz- jak bajki to się ogląda 😀

  17. KtośKtosiu – Giertycha widziałem – choć przez krótką chwilkę. Kazia powinni puszczać na Comedy Chanel – się chłopinka marnuje. A Kamiński – no cóż……….on doradzi wszystkoo wszystkim…….a co do telewizji… – 50cio calowego telewizora używam jako ekranu do oglądania filmów. Telewizji nie oglądam – bo po cholerę wpuszczać jełopów do domu na własne życzenie.
    Pozdrawiam….:-)

  18. Widzę, że pod rządami PIS nawet kogut będzie znosił po dwa jajca. Czekam na te cuda i dziwy z niecierpliwością. Nawet,chyba, zagłosuję na tych cudotwórców tylko po to aby zobaczyć jak pięknie upadają. Nie zabierając nikomu dostaniemy takie emerytury i dodatki jak Grecy. Podobno ich emerytura to około tysiąc Euro. Oczywiście ciemny lud to kupi! Po wyborach jak zwykle dostaniemy w d..upę i na tym się skończy.

  19. Narazie najważniejsze jest by odsunąć PO od władzy.
    Bez tego nic pożytecznego nie da się zrobić.
    Dlatego „program” PIS-U jest obecnie na tyle ważny na ile może pomóc to osiągnąć.

    Wyborów nie wygrywa się słupkami rachunków i precyzyjnymi arkuszami kalkulacyjnymi.

    Zapytajcie kampanijny bezmozg PO Miska Pinocheta Kamińskiego.

  20. g-ww
    5 lipca o godz. 9:56

    Czarzasty różni się od Misia choćby tym, że nie jest klerykałem, zetchaenowcem, czcicielem Pinocheta…

    Zwycięża rozum? Rozum już przegrał, teraz tylko emocje są ratunkiem.

  21. Wydaje mi się Panie Redaktorze, że aby się zabrać za krytyczną analizę programu tej czy innej partii trzeba mieć najpierw własny system światopoglądowy w zasadniczych kwestiach organizacji państwa. Czytając Pańskie wywody nie odnoszę wrażenia, aby Pan był w posiadaniu systemu spójnych poglądów w tej materii.
    A więc miota się Pan dość chaotycznie, tu pochwali, tam przywali – ot tak dla zasady, ale logiki w tym żadnej.
    Sam pamiętam, kiedy parę lat temu krytykował Pan system składkowo-NFZ-wski, jako kosztowny a w gruncie rzeczy sprowadzający się do tego samego, co finansowanie bezpośrednio z budżetu, bo wydawanie kupy kasy tylko po to, aby wyłapać ułamek procenta nieubezpieczonych jest bez sensu.
    Teraz likwidowanie NFZ jest dla Pana zbędnym zabiegiem, bo jak go zwał, tak go zwał – i tak ktoś musi zbierać pieniądze. Więc ma Pan w końcu jakiś pogląd na te sprawy, czy tylko tak się Pan czepia dla rutyny walenia w PiS?
    „…Powrót do ośmioletniej podstawówki nie jest żadnym pomysłem. System 6+4+2 otworzyłby pole do nowych rozwiązań…..A 6+3+3 czy 8+4 – wychodzi na to samo i nic kompletnie nie mówi…” – Jakieś uzasadnienie Panie Redaktorze, czy tylko ta się Pan bawi cyferkami?
    W kwestii mediów publicznych jest Pan za a nawet przeciw.
    Pańska ukochana PO przez 8 lat w milczeniu tolerowała degrengoladę TVP – zbędnego pasożyta, rywalizującego z Polsatem i TVN chłamem i kupą reklam, bezczelnie przy tym nawołującego do skutecznego ściągania abonamentu – aby było więcej kasy do rozdrapania. Ale fajnie było, bo za astronomiczne wynagrodzenia panowie Lisy i Kraśki trąbiły niestrudzenie na chwałę Platformy.
    Niby powrót do porządnej telewizji publicznej się Panu podoba – ale „TVP i PR są anachroniczne”. Wali Pan na oślep, bo akurat PR ma z TVP tyle wspólnego, co symfonia Szymanowskiego z disco polo.
    Fakt, TVP w obecnym kształcie albo zlikwidować albo sprywatyzować i niech się pasą, ale na własny koszt. Ale co ma dać wymyślanie innego szyldu dla telewizji publicznej zamiast TVP – to już Pana słodka tajemnica.
    Problemem nie jest poziom finansowania telewizji publicznej, ale zmiana filozofii funkcjonowania takiej stacji. A zacząć trzeba od wyrzucenia reklam i oceniania pod względem poziomu oglądalności.
    Niech tę telewizję ogląda 10 % – ale nich ona jako nośnik i wzorzec wysokiej jakości przekazu. Na porządne programy informacyjne czy publicystyczne nie trzeba kupy forsy i efektownych, wysoko opłacanych błaznów-celebrytów w roli tuzów dziennikarstwa. Niech się tym zajmuje komercja.

  22. „140 mld zł – tyle będzie kosztować spełnienie obietnic z expose premier Kopacz. By zrealizować wszystkie zapowiedzi z expose nowej premier Ewy Kopacz, potrzeba będzie grubo ponad 140 mld zł. To ponad 1/3 rocznego budżetu naszego kraju.Kopacz podczas 45-minutowego expose złożyła aż 28 obietnic. Jak sama stwierdziła, chce w rok zrobić to, co miało zająć trzy lata. Najważniejsze pytanie brzmi jednak: kto za to zapłaci? Kopacz zarysowała plan do 2020 roku.”

  23. Przyjacielu.A moja mądrość każe mi głosować na PO.Ja już mam odmrożone uszy i nie będę je torturować na złość babci jak to chce pan Falicz.Zaczynamy się obracać w kręgach paranoi.Bo jak porównać misia do pana Antoniego ,szkodnika nad szkodnikami z udowodnionymi w sądach krzywdami ludzi

  24. Jak czytam felieton Ż i komentarze ,nawet nie czytając programu PiS ,
    to myslę,że moze Kukiz ma rację ?
    Trzepanie kapucyna.

  25. Gww
    Żeby cokolwiek zmienić trzeba odsunąć PO.

    8 lat pozorowania wystarczy.

    Od tego trzeba zacząć bo jak PO zostanie u zloba degregolada będzie się pogłębiać.

    Co do obietnic – spoko PO obieca wszystko…od referendum do zmian systemu emerytalnego.

    A koszty dzielą się na rozrzutnosc i inwestycje w przyszłość.
    „Jesteś biedny bo glupi.
    A głupi bo biedny”

    Państwo to nie arkusz kalkulacyjny księgowego zakładu pogrzebowego.
    Budżet ma służyć realizacji konkretnej wizji państwa a nie tylko sondazowemu mizdrzeniu się do kolejnych grup interesu i nowych najnowszych niespojnych otwarc majacych zastępować brak jakiejkolwiek konsekwentnego planu.

  26. Z dużą satysfakcją przeczytałem ten tekst. Oficjalnie Red.Żakowski sytuuje się jako przeciwnik Prezesa K. , ale jak przyjdzie co do czego- jeden bolszewik i drugi bolszewik – doprawdy po tych samych pieniądzach .
    Różnica tylko taka że Prezes K. to po prostu moralne dno…

  27. Nie czas żałować róż ,gdy płoną lasy.PO to nie moja bajka.Ale na litość boską ,mamy sytuację jak w tragedii Szekspira i możliwość dramatu greckiego.Czy mamy zamieniać grypę na dżumę ,tylko dlatego ,że o 3% zagłosowało więcej na przeciwnika PO.I od tej chwili ,totalny atak ,i kłamstwa dołują peowców ,bo nie maja oni wodza ,który by potrafił walczyć.Czyli mówić o tym co się zrobiło i pokazać degrengoladę przeciwnika.W cz sach Marszałka należałoby przerwać ten chocholi taniec.W naszych czasach taniec może doprowadzić tylko do obudzenia się z reką w naczyniu ,z którego wypływać będzie chęć zemsty i realizacji chorych wizji.

  28. Dla przestraszonych Grecją.
    Rozrost administracji, plaga korupcji i nepotyzmu na każdym szczeblu ramię w ramię z partią podsiebiernych gumofilcow
    Podwojenie dlugu, aquaparki i lotnisko w kazdej wsi…plus osmiorniczki.

    To polska Grecja PO

  29. Miota się nam red. Żakowski od ściany do ściany. Wyczuwa swój wyidealizowany socjalizm w PiS-ie. Tylko to jest narodowy socjalizm Panie Redaktorze.

  30. Program byl pisany przez expertow i ekonomistow, jest tez deklaracja wsluchiwania sie w glosy opozycji. Mimo to dobrze ze swoje racje wykladasz red Zak, ale najlepiej, ze jest ktos kto jeszcze wierzy w Polske, chce ten chlew wysprzatac i dac milionom nadzieje.
    Bo ja nie mam zludzen, zwijanie panstwa postepuje.

  31. Taki PiS socjalistyczny jak PO faszystowskie.

    Dajmy sobie spokój z pieprzen.em glupot.
    „socjalistyczny” PiS obniżył podatki „liberalne”PO je podniosło.
    Polsce potrzebna jest zmiana władzy bo zwłaszcza w krajach o niskim poziomie etycznym elit władza demoralizuje i gnije bardziej niż gdziekolwiek.
    Wymiatanie i rozliczanie bez litości jest konieczne.

  32. Ze zmiana może być na lepsze niech swiadczy chociażby fakt wymiany przymulonego prowincjonalnego styropianowego safanduly na mlodego doskonale wyksztalconego, znajacego świat i języki polityka młodej generacji.

  33. Anndrzej Falicz 15:59
    ————————————–
    Żeby cokolwiek zmienić trzeba odsunąć PO.
    8 lat pozorowania wystarczy.
    ———————————————————–
    Odsunięcie PO, i postawienie PIS, a nawet Kukiza i jego ludzi
    – niczego nie zmieni, przecież , to jest to, to samo ścierwo ludzkie,
    przesiąknięte „koryciarskim” myśleniem. Nawet JOWY tego nie zmienią.

    Dała nam przykład, tej zgnilizny politycznej, bezmyślności; ostatnia konwencja PIS w Katowicach. Jaki, to jest, ten Jarek Kaczyński, ale trochę
    rozumu w głowie, to on ma. Z tej zgryzoty, tak myślę, nie pokazał się na zakończeniu imprezy , dzisiaj przed 13:00 , na pokazie kwiatu inteligencji
    politycznej z ramienia wymarzonej partii, znacznej części elektoratu.

    W nieciekawej sytuacji jest prezydent elekt Andrzej Duda, jego obietnice wyborcze, już to widać, są nie do spełnienia, jego polityczni pomocnicy zrobili z niego frajera, a sam na problemach ekonomicznych się nie zna,
    bo niby skąd, jak nawet kiosku ruchu nie prowadził. Panie Andrzeju, pańska kadencja, pięcioletnia, jest zagrożona. Na pana miejscu, szybko wracałbym z urlopu do Warszawy, i robił porządek, ze swoim tępym intelektualnie , zapleczem politycznym.

    W ludziach jest problem, na stanowiska ministerialne, zarówno Kaczyński, jak i Tusk, mieli manierę, niszczenia , co zdolniejszych ludzi, wokół siebie.
    Wychodzili z założenia, że z miernotami jest lepiej, nie rzucają się z wynalazkami, które , jak to wynalazki, generują konflikty, zadymy.
    Dla spokoju, to robili. Wiedzieli, że kontrowersyny, myślący, minister
    – to nie potrzebna robota, dla nich.

  34. @Andrzej Falicz
    ”Ze zmiana może być na lepsze niech swiadczy chociażby fakt wymiany przymulonego prowincjonalnego styropianowego safanduly na mlodego doskonale wyksztalconego, znajacego świat i języki polityka młodej generacji.”

    I hostię łapie migiem!

  35. Żakowski to taki Kukiz polskiego dziennikarstwa. Nic dodać, nic ująć.

  36. Powiedział co wiedziała. ” Dziś Grecy są ofiarami politycznej szarży populistów „- powiedziała Ewa Kopacz. My jesteśmy ofiarami szarży idiotów, kretynów i kanciarzy i pani Kopacz także

  37. ” Już to, że mówił Pan o „konkurentach”, a nie np. o ludziach niegodnych sprawowania władzy, robiło dobre wrażenie i zapewne uspokoiło wiele osób obawiających się kolejnej fali nienawiści, gdy dojdzie Pan do władzy.”

    Zaliczam to do jednego z elementów mimikry. Tak jak schowanie Macierewicza, Kamińskiego czy Pawłowicz. Bez „robienia dobrego wrażenia” raczej nie można myśleć o zwycięstwie w wyborach. Ciemny lud się na to nabierze, po to to jest robione. Ale Pan, Redaktorze?

  38. Lapiemy hostie… Zamiast drzemac.
    Gdyby safandula schudl też by łapał ale kaldun urósł za duży.
    – lepiej brać kościelny ślub 20 lat po cywilnym ” ze względów ” politycznych jak PO czy SLD?

  39. Pan red. Zakowski jak zwykle pisze ciekawie i podaje duzo rzeczowej informacji. Jednak czasem strzela rzeczy oslupiajace jak mianowicie to, ze „dziecko (powinno byc) kluczowa publiczna inwestycja…..nie prywatna fanaberia rodzicow” Nie wiem jak red.Zakowski zamierza wprowadzic ten stan rzeczy ale mnie sie tu klania Orwell. Poza tym posiadanie dzieci ma byc fanaberia a nie naturalnym pragnieniem rodzicow? Tu wymienie jeden z gorszych grzechow lewicy wywodzacej sie z marksizmu – pogarde dla jednostki, ktora nalezy manipulowac dla „dobra spoleczenstwa”.
    Druga sprawa, ktora budzi moje watpliwosci, jest aprobata zasilku na kazde dziecko powyzej dwojga. W stanie Chiapas w Meksyku, aby udobruchac „subcomandante,” zaczeto kiedys placic rodzicom za posylanie dzieci do szkoly, wmiast zmuszania ich do pracy. Idea niewatpliwie szlachetna ale czesto miala taki skutek, ze rodzice przestawali pracowac. Polska jest krajem cywilizacyjnie bardziej zaawansowanym niz stan Chiapas ale podobne postawy nie sa wykluczone. Rozsadniejszym rozwiazaniem byloby zapewnienie dzieciom bezplatnej, fachowej opieki, kolonii letnich, kolek zainteresowan itp. Rodzice napewno potrafiliby powiedziec jaka pomoc sobie najbardziej cenia.

  40. Pan Zakowski sugeruje jedynie, ze rzadzacy powinni miec jakas wizje rozwoju a nie jedynie dryfowanie i reagowanie na sondaze.
    Lub „nowe otwarcia”w postaci roszad personalnych.

    Czasy biernego przygladania sie temu „co sie dzieje” mam nadzieje wraz ze zgubna choroba neoliberalizmu mijaja na calym swiecie.
    PO jest poronionym, dzieckiem wlasnie takiego myslenia.
    Jeszcze wczoraj publicysci POLITYKI zachwycali sie PO, ze takie pragmatyczne bo zamiast miec wizje dostarcza Polakom cieplej wody…

    Calkiem niedawno Prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomistow Profesor Maczynska slusznie zauwazyla, ze od cieplej wody jest hydraulik – od rzadzacy wymaga sie wizji i konsekwencji.

    Dzi po 8 latach PO „od nowa” buduje swoj …program.
    A Komorowski w panice popiera referendum i zmiany emerytalne – to farsa!

    PiS jest jedyna realna szansa na alternatywe – nie ma dzis innej.

    Komus komu nie podoba sie mariaz z kk PRZYPOMINAM, ze Komorowski lezal krzyzem przed oltarzem, kiedy tylko mogl a Tusk wzial na biegu slub koscielny.
    Nie przecenialbym tego – Polacy laicyzuja sie na potege z roku na rok.
    I nic prawdopodobnie tego procesu nie zatrzyma.
    Juz jestesmy znacznie mniej religijni niz „lider wolnego swiata”.

  41. kruk – człowiek jest istotą ( zwierzęciem ) stadną a nie samotnym drapieżnikiem, gdyż stado wielokrotnie zwiększa jego szanse przeżycia. Wobec tego każdy członek stada ma wobec niego określone zadania.
    Wg marksistów wolność jednostki kończy się , gdy zaczyna szkodzić interesowi społeczności.
    Całkowicie wolny to mógł być jedynie Robinson Crusoe ale tylko do chwili, gdy „przygarnął” Piętaszka.
    Tak więc całkowita wolność człowieka to abstrakcja.

  42. ”My jesteśmy ofiarami szarży idiotów, kretynów i kanciarzy i pani Kopacz także”
    Wyjaśnij jeszcze raz
    1. Czy pani Kopacz jest ofiarą IKiK?
    2. Czy my jesteśmy ofiarami pani Kopacz?
    3. Jeśli 2. to Dlaczego panią Kopacz trzeba było osobno wymienić?

  43. @Andrzej Falicz
    Ja się z Panem w pełni zgadzam. Krótko i trafnie.
    Obłuda PO do kwadratu – leżący krzyżem Komorowski nikomu tam nie przeszkadzał. Osobiście przeżyłem szok, oglądając parę lat temu prezydenta z pompą wkraczającego na uroczystość ingresu arcybiskupa warszawskiego.
    Co do PiS – trudno, trzeba się z tym pogodzić, bo innej alternatywy nie ma. Społeczeństwo mamy przesiąknięte prawicowością na wskroś i o przeciwwadze w postaci poważnej siły socjaldemokratycznej możemy sobie na razie jedynie pomarzyć.

  44. Panie Falicz.Problemy sa tak skomplikowane ,że każde postawienie zarzutu pasuje dla odbioru przez przeciętniaka jak ja.A w upały główka ciężko pracuje.A po piwie rozjaśnienie.Jaroslaw wielki mógł obniżyć podatki ,bo miałl znakomitą sytuację budżetową.Chichoczę, bo po rządach komuchów ,którzy zasypali dziurę .A Donald wpadł w największa dziurę kryzysowa i wyprowadził nas z Grecjii.Dlatego będę głosował na PO,zostawiając na bok moje sprzeciwy wobec dewotów w niej działających.Bo aby być światłym ,nowoczesnym agnostykiem ,trzeba wpierw zapełnić kałdun.Jak mówią na ścianie wschodniej.

  45. Panie redaktorze, przecież oprócz autorów, kilku działaczy PiS i dziennikarzy ten program nikogo tak naprawdę nie interesuje. My wiemy, my wyborcy wiemy, że to są bajki, czcza gadanina i makulatura na papier toaletowy. Jeśli sympatycy PiS-u zapamiętają dwa, trzy hasła z tego programu, to będzie dobrze, a reszta nawet tego nie będzie wiedziała. Walka o parlament rozstrzyga się i będzie się rozstrzygać hakami. Już dzisiaj nowy Kamiński (ten od ryngrafu) wypuścił sondę, albo i coś wie na temat studia nagrań dla wszystkich polityków nie należących do PiS-u. Ma rację, bo jakoś nikt do tej pory nie zadał pytania o ten szczegół. Przecież politycy PiS-u też chodzą do restauracji jeść i pić, a potem gadać i robić głupstwa. Jeden to się nawet z policją bił i nic mu za to. Co, nagle wszyscy przeszli na dietę i stali się abstynentami? Kamiński nawet nie zaprzeczył, że w tej sprawie może być powołana komisja sejmowa. Z przeszłości wiemy, że wysadziła SLD w powietrze, więc może być teraz podobnie z PiS-m, który już dzieli ministerialne teki. Jak ta bomba odpali, Kaczyński spuści z łańcucha Macierewicza, Pawłowicz i resztę świrusów, a wtedy będzie zabawnie i nareszcie będziemy mogli kogoś wybrać. Napiszę dużymi literami: GŁOSUJEMY NA LUDZI, NIE NA PROGRAMY.

  46. gww,

    Jedna z glownych przyczyn dlaczego „Tusk wyprowadzil nas z kryzysu”…
    bylo zmniejszenie podatkow przez PiS co przez wzrost konsumpcji dalo zastrzyk ekonomii i zapewnilo w miare bezbolesne przejscie przez ten okres.

    Drugim byla kasa z UE – zdobyta przez przedtuskowe rzady (yes yes Marcinkiewicza).

    A trzecim sila niemieckiej gospodarki.

    Czwartym male stosunkowo wciaz wtedy zadluzenie (dwa razy nizsze niz dzis!).

    Gdzie tu byl Tusk ? – Bog raczy wiedziec.

  47. Jak to gdzie .Malował kominy.Z brakiem kumania trudno dyskutować.

  48. Gww
    Potężny „argument „

  49. ‚Szkoda tylko, że są to zaledwie pomysły, a nie konkretne, przemyślane i przeliczone projekty. Mieliście przecież masę wolnego czasu, żeby to wszystko zrobić’

    Szanowny Panie Readktorze. Nie da sie przygotowac gotowych ustaw bez maszynerii rzadowej, konsultacji spolecznych, itd.. Moze zaledwie przedstawic zarys, wizje, cele.

  50. Kiełbasa wyborcza ma smakowac przed wyborami.Po nich to już musztarda po obiedzie.
    Dziwię sie,że P.Kopacz nie zgłasza 1000 zł na dziecko w odpowiedzi na 500 zł na dziecko zgłoszone przez P.Szydło,kwotę wolną 6000 zł gdy P.Szydło 4000 zł..itp ..itd.

    Dziwię się,bo przecież o znacznie większe pieniądze chodzi w tych wyborach.O ostatnią mannę unijną.50 miliardów wte cze wefte na kiełbasie nie ma znaczenia.

    PO cz PiS,bez „zarządzania” tą manną ,jako opozycja,co najwyżej może popiskiwac ,” że rozkradli,ze nieefektywnie..” z perspektywą nieuchronnej swojej dekompozycji i zejścia ze sceny.
    Co innego władac z taką kasą do dyspozycji.Wyznawcy,przyjaciele,sympatycy będą oświadczac się na każdym kroku.Wesprą w kazdych działaniach…

    Dziwię się bo dotychczas wydawało mi się ,że PO jest silnie zorientowane biznesowo .
    Co się z tymi ludzmi stało ?

  51. Jak żyć ( rządzić ) w kraju w którym każdy ma rację?
    Jedni mówią 50 mld i mają ekspertów, którzy to firmują ( tak głoszą )
    inni, ze 100 mld i też mówią, że mają ekspertów.
    Miliard w środę miliard w sobotę.
    „Gdy rozum śpi budzą się upiory”

  52. Uwielbiam szastajacych moja forsa komunistycznych populistow.Mieszkam w USA mam prawie 60.Zarabiam rekami ,czesto na drabinie,czesto przy 35 Celsiusa.Z moich podatkow chojna reka podobni do Pana redaktora sypia dolarami panienkom z 5 potomstwa ,oczywiscie kazde z innym tatusiem .Czy Pan redaktor wie ,ze kobieta w powyzszej sytuacji moze uzyskac z roznych zrodel ,wszystkie w drobnej czesci finansowane z moich podatkow.,50-60 tys rocznie?.czy Pan Redaktor wie ,ze to dla mnie poziom nie osiagalny?Moj plan emerytalny pozwoli mi na wegetacje.Dlatego nie przewiduje emerytury.Zamiast udac sie do do ludzi podobnych do Pana aby otrzymac wsparcie,od pieciu lat reguralnie odwiedzam silownie.Nie dla urody ale po to by jak najpozniej spasc z drabiny.Bo tak pewnie skoncze.Czuje coraz wieksza niechec do tych dobrych ,klapiacych geba ,ktorzy niczego nie stworzyli a uwielbiaja rozdawac to czego nie zarobili.Wspieram od lat fundacje pomagajace chorym,niepelnosprawanym bo oni nie sa wstanie zaopiekowac sie soba. Teraz w zgodnej wsolpracy z PIS demoralizuje Pan ludzi ,przede wszystkim mlodych.Ma Pan nawet sukcesy.W ostatnich wyborach okazalo sie ,ze rosnie pokolenie przyglupow ktorzy nie sa wstanie zrozumiec ,ze np niemcy budowali swoj dobrobyt 70 lat a my tylko 25 .Im pomagala Ameryka nas okradali sowieci .Pozdrawiam ,zdrowia zycze nawet Panu Kaczynskiego.Wyrazy szacunku sobie odpuszcze.

  53. Sanowny panie Zakowski
    Na prawde mysli pan, ze PIS wywali pana z roboty i dlatego na wszelki wypadek pisze pan o rozmachu programu PISu.
    Ech ta stara szkola z PRLu, ta elastycznosc, gibkosc pogladow, gumowy kregoslup.
    Brawo !

  54. Budzą się upiory.
    Delfinarium w Mszczonowie.

  55. Nudno, okropnie nudno.

  56. Redaktor Zakowski teraz pisze:

    „Wyższe płace dla pielęgniarek to również oczywistość. Ktokolwiek by rządził, będzie musiał to zrobić, bo inaczej wymrą lub wyjadą.”

    Ale jakos brakowalo mu swiatla wewnetrznego i mocy argumentow gdy PO rzadzila krajem a on wraz z ekipa urabiaczy opinii publicznej czuwali nad dobrym snem Tuska i jego kolegow. Gdy Zembala otworzyl swoja krtan by wylac potok obelg na pielegniarki POtulni wladzy redaktorzy POlityki zignorowali poszargana godnosc pielegniarek i zajeli sie pisaniem na tematy mniej kontrowersyjne. Pielegniarki od zawsze byly traktowane podle w Polsce. Robili to komunisci, PiS i PO. Polskie pielegniarki zasluguja na uwolnienie z niewolnictwa. Najwyzszy czas aby o tym pisac i zmieniac klimat wokol tego zawodu.

    Slawomirski

  57. Panie redaktorze, jeśli kogoś się zaprasza, to dajmy mu szansę na wypowiedzenie się, nie przerywajmy w pół słowa. W dzisiejszym Poranku TOK FM działał mi Pan bardziej na nerwy od gościa z PiS-u. Ja ICH nie cierpię, wiem co robili gdy byli u władzy, ale Stanisław Karczewski w kwestii służby zdrowia miał akurat rację. Inna sprawa, czy PiS da radę złamać kręgosłup dzisiejszej korporacji lekarskiej. To zaszło moim zdaniem tak daleko, że każdy kolejny rząd będzie ich zakładnikiem. W kwestii emerytur też mają rację, ale te 40 lat składkowych musi być punktem wyjścia do dalszej dyskusji o prawdziwej reformie emerytalnej. I powiem tak, że gdyby tylko udało im się załatwić te dwie sprawy, zasługiwaliby na mój podziw, podziw śmiertelnego wroga kato-prawicowego państwa. Reszta o której mówią jest bredzeniem, nie wartym chwili zastanowienia. No, może jeszcze odkręcą to co napsuli w podatku dochodowym i spadkowym.

  58. KtośKtoś
    7 lipca o godz. 10:28

    Szanowny Panie KtośKtoś

    Nie moze byc demokracji w kraju gdzie sady sie samoosmieszaja swoimi wyrokami. Gazeta Wyborcza nie jest wiarygodna. O tym tez warto pamietac. Ani jedno ani drugie nie napawa optymizmem.

    Slawomirski

  59. Waldek B
    7 lipca o godz. 14:45

    Szanowny Panie Waldek B

    Slusznie zwraca pan uwage redaktorowi Zakowskiemu ze zle spelnia funkcje dziennikarza niedopuszczajac do glosu madrze wypowiadajacego sie polityka z PiS.
    Zakowski nie oddziela slusznosci wypowiedzi od przynaleznosci politycznej zaproszonej osoby. Jest to dziennikarski blad.

    Slawomirski

  60. Szanowny redaktorze Polityki

    Panski kolega Szostkiewicz ciekawie interpretuje greckie problemy. Mysle ze to jest dobrze gdy roznorodnosc pogladow zmusza czytelnika do wlasnego myslenia a nie przyswajania cudzych opinii. Szkoda ze tej roznorodnosci pogladow nie obserwowalem w sprawie innych blizszych Polakom problemow.

    Slawomirski

  61. Szanowny redaktorze Polityki

    Panski kolega Hartman kompromituje sie kolejnym wpisem oskarzajacym Polakow o negatywny stosunek do emigrantow. Emigracja jest procesem spolecznym przynoszacym korzysc emigrantowi i krajowi do ktorego emigrant sie przenosi. Polska jest brzydkim kaczatkiem UE i emigrantom do niej nie spieszno a z Polski ludzie o ktorych Hartman nie pamieta emigruja w poszukiwaniu pracy. Hartman zyje na swojej wlasnej planecie i nieslusznie obraza rodakow.

    Slawomirski

  62. Jest takie stare przysłowie – ” tak krawiec kraje, jak materii staje”.
    Może jednak postawić na włókniarza, który sprawi, ze tej materii do krojenia będzie więcej?
    Mam nieodparte wrażenie , że od ćwierćwiecza w zapomnienie poszło inne przysłowie – ” z pustego i Salomon nie naleje”.
    Mówi się, ze przysłowia są mądrością narodów lecz choć mamy ich mnóstwo to jednak nie potrafimy z nich korzystać.
    Mamy przysłowie ” Mądry Polak po szkodzie” ale już Jan Kochanowski 440 lat temu doszedł do wniosku , ze „Polak przed szkodą i po szkodzie głupi” co niestety nadal jest aktualne !

  63. „przedstawiacie państwo raczej wizje niż konkretne projekty. W tym sensie nie wygląda to tak dobrze, jak powinno.” I właśnie o to chodzi aby mieć wizję, a nie tylko aby dziś, a po nas niechby nawet potop.
    pozdrawiam

  64. „IPN może zrobić z ciebie esbeka”

    Zaczalem czytac z mysla ze o Danielu Passencie… i sie zawiodlem. Smieszna jest ta Polityka.

    Slawomirski

  65. „Wiesław Władyka 9 lipca 2015
    Był sexy, grał i śpiewał, ale gwiazda Kukiza powoli przygasa”

    Za to wpisy pana Wladyki sa spod ciemnej gwiazdy.

    Slawomirski

  66. Szanowny redaktorze Polityki

    Pan redaktor Zielonka pojechal na konferencje do Paryza gdzie jest jak na pogrzebie. Jest z nim tam kilkuset specjalistow od spraw Europy.
    Kiedys ludzie jezdzili do Paryza by sie bawic a teraz jezdza tam by sie zasmucac. Taka egzystencja staje sie nie do zniesienia. Czytelnikom Polityki pozostaje juz tylko Prozac i Cymbalta.

    Slawomirski

  67. Szanowny redaktorze Polityki

    Wlasnie skonczylem pomagac zonie w kuchni sluchajac i ogladajac dziennik telewizyjny. Grecja pozostaje w strefie Euro a konsekwencje zadluzania greckiego narodu pozostaja z Grekami. Taka jest wola Europy. There are no free lunches.

    Slawomirski