Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Jak na dłoni - Blog Jacka Żakowskiego Jak na dłoni - Blog Jacka Żakowskiego Jak na dłoni - Blog Jacka Żakowskiego

26.01.2015
poniedziałek

Nie wierzyć. Sprawdzić!

26 stycznia 2015, poniedziałek,

„Mamy informację, że wobec naszej kandydatki szykowana jest operacja, która ma ją oczernić, zmusić do rezygnacji ze startu. (…) Informacja jest pewna, zweryfikowaliśmy ją w służbach”. Tak, zdaniem „Wprost”, twierdzą prominentni politycy SLD. Podobno w sprawę zamieszani są politycy PO i TR.

Co z tą informacją zrobić? Prawda to czy nie prawda? Wierzyć czy nie wierzyć? Nie wierzyć. Sprawdzić! Bo sprawa jest poważna. I to z kilku powodów.

Po pierwsze, oskarżenie nie jest nieprawdopodobne. Tak było przynajmniej dwa razy. Kandydat SLD Włodzimierz Cimoszewicz został przez taką operację przy pomocy pomówień zmuszony do rezygnacji ze startu. Jest w tej paskudnej sprawie prawomocny wyrok. Podobną operację (z udziałem tajnych służb i mediów publicznych) prowadzono też przeciw Stanisławowi Tymińskiemu. Jemu to raczej pomogło, niż zaszkodziło i nikt chyba nie został skazany.

Po drugie, takie oskarżenie istotnie podważa zaufanie do państwa. Jeśli wyborcy uwierzą, że kluczem do wygrania wyborów jest lub może w Polsce być jakaś „operacja”, to wiarygodność mechanizmu demokratycznego i autorytet władzy kolejny raz ucierpią. Ze szkodą dla wszystkich.

Po trzecie, jeśli informacja o „operacji” została przez polityków SLD zmyślona, to stanowi ona klasyczne pomówienie wobec PO i TR. Wprawdzie kampania wyborcza nie została jeszcze ogłoszona, kandydaci nie zostali zgłoszeni i pozew w trybie wyborczym nikomu nie przysługuje, ale taka informacja nie zniknie. Wróci podczas formalnej kampanii wyborczej. Wówczas trzeba ją będzie ekspresowo osądzić. Lepiej zacząć wyjaśnianie teraz.

Po czwarte, sformułowanie „sprawdziliśmy to w służbach” wskazuje, że ktoś uzyskał zapewne bezprawny dostęp do informacji niejawnych. To jest przestępstwo, którego nie powinno się bagatelizować.

Tylko jak to sprawdzić? Ja nie umiem. Państwo pewnie też. Ale przecież płacimy podatki, z których utrzymujemy m.in. bezlik prokuratorów. To jest robota dla nich.

Prokuratorzy takich spraw nie lubią. Gdy nie wiadomo, kto wygra, lepiej się nikomu nie narażać. Prokuratura zapewne będzie więc próbowała udawać, że o niczym nie wie. Chcę jej to utrudnić i zmusić ją do pracy. A zrobię to tak:

Prokurator Generalny RP
Andrzej Seremet

Szanowny Panie Prokuratorze,

w dzisiejszym (26 stycznia 2015 r.) tygodniku „Wprost” ukazała się potwierdzona podobno w „służbach” informacja o tym, że prowadzona jest „operacja” mająca zmusić kandydatkę SLD dr Magdalenę Ogórek do rezygnacji ze startu w wyborach prezydenckich.

Nasuwa to podejrzenie, że zostało popełnione przestępstwo m.in. ujawnienia informacji niejawnej i groźby bezprawnej. W związku z tym proszę o wszczęcie odpowiedniego postępowania.

Z wyrazami szacunku
Jacek Żakowski
Tygodnik Polityka
Słupecka 6
02-309 Warszawa

Jednocześnie z publikacją wpisu wysyłam go na adres Mateusza Martyniuka, Rzecznika Prasowego Prokuratury Generalnej (rzecznik@pg.gov.pl) i jego zastępcy, prok. Macieja Kujawskiego (maciej.kujawski@pg.gov.pl).

Zobaczymy, co z tego wyniknie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 35

Dodaj komentarz »
  1. Może lepiej spytać generała Dukaczewskiego z WSI, w końcu to on otwiera szampana jak wygrywa Bronisław Komorowski.

  2. I słusznie, trzeba sprawdzić. Zobojętnienie na takie małe „pomówionka” już nie raz pokazało, że nie służy to nam wszystkim. Jak podejmować wyborcze decyzje, gdy nie wiemy, czy ktoś pomawia, czy wskazuje problem?

  3. Redaktorze,

    Brawo za inicjatywe. Wlasnei poslalem zapytanie do Szeremeta. Odpowiedz ani dzialan wyjasniajacych nie oczekuje bo imc Szeremet nawet zadatkow na prok. generalnego nie ma. On do obrony praworzadnosci nie nadaje sie zbytnio. Ale to nei znaczy, ze nie powinnismy reagowac na ewidentne chowanie glowy w piasek przez glowne organy panstwa.

    Gdyby prokuratorem generalnym w Polsce byl ktos z jajami to I panowie Kaczynski, Hoffman, Blaszczak, Gizynski, Brudzinski i cala masa innych krzykaczy powinna byc przedmiotem sledztwa. A Macierewicz powinien juz dawno siedziec, tyle ze w domu dla oblakanych bo w wiezieniu siedza normalni ludzie, nie idioci.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Zobaczymy, co z tego wyniknie.”

    Wiadomo co:

    W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego nie stwierdziliśmy znamion czynu zabronionego w związku z tym postępowanie w sprawie zostało umorzone.

  6. Doktor Ogórek na prezydenta! No, może nie na prezydenta, a na wiceprezydenta, takiego Bidena Bombamy, gdyż na prezydenta lepiej będzie się nadawał najlepszy moim zdaniem kandydat p. Grzegorz Braun, który ma zresztą wiele wspólnych punktów programowych z dr Ogórek, jak: samoobrona, czy wolność gospodarcza, zmiana sojuszy, albo kontrola całego procesu wyborów.

    Zatem: Grzegorz Braun na prezydenta!

  7. SLD wie, że Ogórek ma coś wstydliwego do ukrycia i co i tak wyjdzie w trakcie kampanii. Mamy tu do czynienia z klasycznym manewrem wyprzedzającym. Cel uświęca środki.

  8. Inauguracja !

    Redaktor wziął na siebie rolę „sumienia demokracji”.Chwalebną bardzo.
    Dużo hałasu bedzie w mediach .Dołączą inne sumienia demokracji .
    Właściwie pojmowanej.Przez nieodzownie wyrażajace swe stanowiska :
    PO,PiS,ZSL ,TR,KORWINbz,Polska Razem,Polska Katolicka.Polska Najważniejsza,ADHD ,HWDP…itd itp
    Sużby,jak gdyby nigdy nic ,dorzucą do pieca.
    Seremet będzie pod obszczałem.
    Cuś pięknego…

  9. O czy Pan tym razem nie strzelił za wysoko? Bo czy przypadkiem zdobywanie informacji niejawnych prawnie czy bezprawnie nie jest istotą prawdziwego dziennikarstwa? Co byśmy wiedzieli o świecie bez Manninga(i), Assange czy Snowdena? Całe szczęście, że są ludzie, którzy nie boją się takich jak Pana donosów. I czy donosy to dziś na prawdę konieczna i jedyna droga do rozwiązywania problemów. Bo coś wygląda na to, że dzisiaj wszelkie dyskusje sprowadzają się do tego, kto szybciej doniesie. Właśnie dziś Pani Appelbaum woła o likwidację anonimowości w internecie. Żeby było łatwiej donosić na krytyków. Pewnie żal ośmiorniczek. Nawet górnicy donoszą na Panią premier bo cośtam. Nie wstyd Panu?

    Bo mnie się wydaje, że są ważniejsze sprawy niż zgodność z prawem mającym na celu ograniczanie wolności obywateli. Takie prawo zawsze uprzywilejowani wykorzystywali żeby się bronić przed pozbawionymi przywilejów. Niestety, jak na razie tylko Szwedzi wyciągnęli wnioski. Nie lepiej by było podziałać w tym kierunku niż bronić machlojek władzy przeciw społeczeństwu?
    A demokracji bardziej szkodzą machlojki i tajne operacje niż ich ujawnianie. Wszystko jedno jak. Złudzenia jej nie obronią. Tylko publiczne mówienie prawdy.
    Jednak z poważaniem.

  10. Należy pamiętać i cały czas przypominać, że macherzy z Platformy żartobliwie zwanej Obywatelską już raz „odstrzelili” w ten sposób Włodzimierza Cimoszewicza. W cywilizowanym kraju taka sprawa wstrząsnęła by podstawami pastwa. W IIIRP jak zwykle „nic się nie stało” i Platforma nadal została Obywatelska.

    Obecnie doktor Ogórek może wyrwać Komorowskiemu kilka procent niezbędnych do wygrania w drugiej turze. Kilka procent, których być może nie uda się zniwelować przez dostawianie drugich krzyżyków i inne unieważnianie niewłaściwych głosów (piszę m.in. o tym: http://wyborcza.pl/1,75478,16861788,Tajemnicza_plaga_niewaznych_glosow_na_Mazowszu__Dobrze.html ). Dlatego też Ogórek stanowi śmiertelne zagrożenie dla wierchuszki IIIRP i dlatego też akcja przeciwko niej przygotowywana jest z całą pewnością.

    Powtarzam za red. Żakowskim – takie rzeczy miały już miejsce, tu w naszej „demokratycznej” krainie !!

  11. @Vera
    ” Co byśmy wiedzieli o świecie bez Manninga(i), Assange czy Snowdena?”

    Co za brednie, wyżej wymienieni demaskują bezprawne działania organów władzy, a nie ludzi, którzy dopiero chcą wejść do polityki.

  12. W mediach taka operacja oczerniania i wykpiwania kandydatki na prezydenta już się rozpoczęla . Media głównego nurtu ściekowego wyprzedzają zapotrzebowanie towarzystwa wzajemnej adoracji politycznej i same przystąpiły do sekowania młodzieży , aby broń panie Boże, nie zdarzyło się nic nowego na zabetonowanej scenie politycznej. Przy takiej gwardii, „triumwiracie historyków”, jaka obecnie pilnuje stołków politycznych , wiemy na czym stoimy i kto nas wyzwalał.
    Pojawienie się młodych ludzi jest groźnym zjawiskiem i wasalne media przystępują do ochronnych szczepień bezwolnych i tumanionych czytelników i słuchaczy.

  13. Fekalia dopiero wypłyną.Problem w tym ,które z nich lud boży przyswoi i użyje jako nawozu do opalania jurt,-a które lud popchnie do morza ,aby tam zostały zjedzone przez rekiny.Raczej atak na ogorki ,zakąskę F.Kiepskiego ,im pomoże ,bo Polacy lubią zakańszywać.

  14. Już miałem okazję o tym napisać; pomysł Millera wysuwający Ogórek na kandydatkę na prezydenta, to pomysł szatański. To o niej będzie się najczęściej pisać, a przy okazji odmieniać na różne sposoby SLD. Miller ( podobnie jak Kaczyński ) biorąc udział w wyborach skompromitowali by się całkowicie, a tak stojąc z boku sprawił, że o jego partii będzie głośno . Nie ważne jak się pisze, byle często i po nazwisku. Na marginesie. Charakterystyczna jest reakcja różnych dziennikarek i przede wszystkim posłanek na kandydatkę – z trudem skrywana zazdrość.

  15. @fidelio
    Odbiło ci? Nie, to u ciebie normalne.

  16. Mogę się założyć, że to robota PO to jest całkowicie w stylu PO.

  17. @Vero
    „Odbiło ci? Nie, to u ciebie normalne.”

    Możesz rozwinąć?

  18. Za czasów PiS był przynajmniej porządek. Wszyscy się bali, bo taką politykę mieli Kamiński z Ziobrą. Nawet Kaczyński zaniemówił z wrażenia. Takie mieliśmy służby. Niczym NSDAP. Każdy czuł się wrobiony, choć na sumieniu nic nie miał. Ale mieć mógł, co niejednokrotnie wierchuszka PiSu udowadniała. Ludzie popełniali samobójstwa, zaszczuci. Polska transplantologia padła na pysk, kolejne dziesiątki ofiar. A wy tu o jakiejś „akcji” na Ogórek?. Śmiechu warte. Tamte służby i ich przełożeni do dzisiaj chodzą po wolności, pyszczą po katolickich (a więc adekwatnych) mediach, cieszą się ze swoich „dokonań”. Bo nie ma to jak przyp…lić drugiemu. Tak wam, PiSie, dopomóż Bóg, Lech i pomniejsi święci…

  19. Wiadomo że służby są we władaniu Maciorenki dla tego nic wykryć nie mogą poza zbieraniem haków bo to ostatni rozkaz kłamczyńskiego!!!.

  20. Akcja Pana, słuszna. W dziwny dla mnie sposób, p. Procurator Generalny stał się niewidoczny w bardzo wielu sprawach, które winny były zyskać jego uwagę.
    Może więc po Pana piśmie, odzyska głos?
    Boję się jednak, że jest to przewaga wiary nad doświadczeniem.

  21. Panie Redaktorze,

    a gdzie Pan był gdy pańscy kumple z PO rozjechali Cimoszewicza?

    Sprytny szwndelek pałacowych polega na tym, że taki zarzut trzeba udowodnić, a więc wsypać informatorów, na co nikt nie pójdzie, bo już postraszył Pan ich odpowiedzialnością karną i, tym samym zamknął usta.
    Nigdy nie przypuszczałem, że będzie brudził Pan sobie ręce takimi aferkami, ale „szlachectwo zobowiązuje”.
    Nie lepiej zostawić sprawy samej sobie, co spowoduje blokadę zamierzeń potencjalnych sprawców?

    Szanowny Redaktorze, o jasnym moralnym obliczu, czy aby nie dotarło do Pana, że już „zainteresowani” zajęli się nękaniem rodziny lewicowej kandydatki na Prezydenta RP, dr Ogórek?

  22. @fidelio
    To proste. Jeśli nie zrozumiałeś, to widać, to poproś o wyjaśnienie albo przeczytaj tekst tak z 5 razy. A nie zaczynaj od wyzwisk.
    Bo to, że nie rozumiesz, nie oznacza, że ktoś pisze bzdury.

    Bo wykorzystywanie służb przez władzę do niszczenia kogokolwiek to większy problem niż rzekome, bo takiego nie było, wykorzystywanie służb przez dziennikarzy.

  23. Mam nadzieję, że p. red. Żakowski złoży także doniesienie do prokuratury o podejrzeniu przestępstwa dokonywanego permanentnie przez Politykę, w kwestii cenzury, która jest zakazana prawem najwyższym, Konstytucją RP, zgodnie z Art. 54. mówiącym jasno:

    „Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
    Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.”

    Po takim doniesieniu ”Polityka” (oraz mainstream w Polsce) być może zacznie nareszcie publikować obiektywne materiały w kwestii Ukrainy, jak choćby dzisiejsze przemówienie p. Churkina w ONZ, gdzie informował świat o zbrodniach wojennych dokonywanych na Ukraińcach ze wschodnich rejonów kraju przez kryptożydowskich puczystów, postawionych przez koszerną kabałę na czele Ukrainy, tj. pp. Jaceniuka oraz Poroszenki (Kołomojski, Turczynow itd.) Mówił o zbombardowanych przez nich ciężką artylerią ukraińskich szpitalach, szkołach, domach prywatnych oraz blokach, zakładach pracy i o tysiącach ukraińskich ofiar tej brutalnej, zbrodniczej napaści. Wspominał także o zafałszowanym przekazie światowego mainstreamu oraz o bojówkach NATO zlokalizowanych pośród agresorów.

    Przydałby się także pozew przeciwko różnym sługusom obcych wywiadów, podjudzającym, tak jest – podjudzającym, to dobre słowo, podjudzającym do wojny z Rosją, w koszernym interesie, bowiem Art. 82. Konstytucji RP mówi, że:

    „Obowiązkiem obywatela polskiego jest wierność Rzeczypospolitej Polskiej oraz troska o dobro wspólne.”, a nie o interes obcy, wrogi Polsce i wolnemu światu.

  24. @Vera
    „To proste. Jeśli nie zrozumiałeś, to widać, to poproś o wyjaśnienie albo przeczytaj tekst tak z 5 razy. A nie zaczynaj od wyzwisk.
    Bo to, że nie rozumiesz, nie oznacza, że ktoś pisze bzdury.
    Bo wykorzystywanie służb przez władzę do niszczenia kogokolwiek to większy problem niż rzekome, bo takiego nie było, wykorzystywanie służb przez dziennikarzy.”

    Nie, to Ty nie rozumiesz skoro porównujesz Assanga i Snowdena do Ogórek. Nikogo nie wyzywałem, po prostu takie porównanie jest nadużyciem, dlatego nazwałem taką wypowiedź bredniami – wypowiedź, a nie osobę. Zanim napiszesz – pomyśl.

  25. Od afery z Cimoszewiczem mija właśnie 10 lat, w czasie których „ciemny lud” znacznie uodpornił się na podobne manipulacje, co najlepiej widać na przykładzie pani Ogórek. Wściekłe ataki „jedynie słusznych” na kandydatkę SLD przynoszą efekt odwrotny do zamierzonego. Ludzie rozumieją, jak to działa – wystarczy poczytać fora internetowe. Zdaje się, że Miller po raz pierwszy od lat podjął właściwą decyzję.

  26. „…Chcę jej to utrudnić i zmusić ją do pracy. A zrobię to tak: …”

    Z Pana to jest wesoły człowiek Panie redaktorze ! Może Pan sobie pisać do Prokuratury nawet w Berdyczowie – i tak to gó…o da. Pani dr. Ogórek ma „przechlapane” bo jest inteligentniejsza od tego głupka „Gajowego” (następstwo tzw. chowu wsobnego – właściwego określonym kręgom w społeczeństwie !?). Idiota na takim stanowisku jest w interesie państw ościennych i dlatego będzie popierany – przez wszystkie Verlagi, Passauer Presse czy inne Springery. Należy się zatem spodziewać ośmieszających artykułów i zdjęć Pani dr. Ogórek. Przypominam Panu nowelę Marka Twain´a o kandydowaniu przez niego na stanowisko gubernatora i rewalacjach jaki musiał o sobie wyczytywać w prasie oraz czym się to skończyło 😉 !

  27. Na miejscu Pana redaktora wysłałbym jednak „twardy papier” listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Prok. Seremet działa, bowiem z prędkością światła na doniesienia o zapince zegarka posła Nowaka, zaś w sprawach oczywistych i istotnych dla demokracji, typu bezprawne uwięzienie posłów i członków rządu przez związkowego watażkę, milczy jak zaklęty

  28. I znowu zapanuje złowrogie milczenie.
    Panie Jacku Żakowski boję się o pana,za bardzo poszedł pan do przodu.
    Cenię pana pióro.

  29. Pani Ogórek jaka jest, taka jest, ale… wyobraźmy sobie, że Komorowskiemu znudziło się prezydentowanie, postanowił pójść na polityczną emeryturę i już nie kandydować. I wtedy kto kurczę waszym zdaniem byłby lepszym kandydatem niż pani Ogórek? No kto? Duda? Palikot? Wipler?

  30. Nie wracam do Ojczyzny….jestem zbyt młody,by umierać co dnia…Ogarnia mnie bezsilność,widząc bezwład decyzyjny,chaos i samowole. Czy ten kraj jest jeszcze nasz….zwykłych ludzi?

  31. Mają informację, niech ujawnią.

    Na pewno PO szykuje akcję przeciw kandydatce, której połowa ich potencjalnych wyborców nawet nie zna 🙂

  32. Jeżeli Pani dr. Ogórek da się sfotografować ze stadem wąsatych leśniczych i zaprotestuje przeciwko złodziejskiej prywatyzacji Lasów Panstwowych przejdzie w pierwszej turze a „Gajowy” (morderca bezbronnych jeleni – mimo wcześniej składanych obietnic o odlożeniu giwery do szafy !) wyląduje w Aninie na oddziale intensywnej terapii. Już widzę zmartwione miny UB-ckich pomiotów w „Szkle kontaktowym” 🙂

    PS.
    http://wpolityce.pl/polityka/231287-prof-szyszko-o-aferze-z-lasami-panstwowymi-dlaczego-palac-prezydencki-i-dziennikarze-milcza-media-metnego-nurtu-sa-wyraznie-sterowane

  33. Panie redaktorze, czy pan PG Seremet przysłał już odpowiedź? Bardzo jestem ciekaw treści .

  34. janadam48
    28 stycznia o godz. 22:18 1800

    Taaak – Pan Seremet przesłał mejla a w załączniku smiley który się wyciera pismem… 🙂 Czy Pan jesteś już taki „myszygene Kopf” że Pan wierzysz w ten pic Żakowski pyta – Seremet odpowiada !?

  35. Auć! A propos mojego wcześniejszego komentarza… pomerdało mi się trochę. Bo to raczej nie Wipler, a sam krul JKM będzie kandydował na najwyższe stanowisko w państwie. Ale tak czy siak moje pytanie pozostaje aktualne: czy gdyby pominąć osobę Bronisława Komorowskiego, to widzicie wśród obecnych kandydatów kogoś bardziej nadającego się na prezydenta niż pani Ogórek? Widzicie? Bo ja nie. Gdyby ona wygrała – jakoś tam by było, lepiej lub gorzej. Natomiast wygrana któregokolwiek z jej rywali (pomijając obecnie sprawującego urząd prezydenta) to byłaby przecież katastrofa dla Polski i totalna kompromitacja polskiego społeczeństwa! A zarazem wielki prezent dla pana Władimira Władimirowicza P.

  36. Panie Redaktorze,

    oto przekonujemy się jaką siłą poparcia społecznego cieszy się pański donos do Prokuratora Generalnego na dr Ogórek.

    Majwyższy czas żeby Pan wycofał się z tego niecnego postępku i przeprosił czytelników.
    Jak widać ordery otrzymane od kolegów (w Pana przypadku) fatalnie się konfrontują
    ze społeczną oceną pańskiej roli w mediach.

    Szkodzi Pan mojemu ulubionemu Tygodnikowi oraz deformuje świadomość społeczną wyborców.