Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

8.05.2016
niedziela

Redaktor siedzi

8 maja 2016, niedziela,

Roman Kotliński, redaktor „Faktów i Mitów”, siedzi zapewne przez swoje antyklerykalne poglądy i publikacje. Prokurator chce przedłużyć mu areszt. W najbliższy wtorek okaże się, jak skuteczna jest „dobra zmiana” w Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia.

Niespełna trzy miesiące temu prawie osiem tysięcy czytelników uznało, że warto udostępnić innym mój wpis o najściu służb na redakcję „Faktów i Moitów” oraz o zatrzymaniu naczelnego redaktora, byłego posła, Romana Kotlińskiego. Może więc zainteresuje Państwa, że wprawdzie „Fakty i Mity” ukazują się nadal (choć z redakcji zabrano m.in. dyski), ale zatrzymanie Kotlińskiego przekształciło się w areszt, który trwa do dziś. I właśnie ma być przedłużany. Tak chce łódzka Prokuratura Apelacyjna.

Kotliński, były ksiądz, autor bestsellera „Byłem księdzem”, w poprzedniej kadencji poseł Ruchu Palikota, podpadł wielu osobom swoim antyklerykalizmem oraz konsekwentnym ujawnianiem nadużyć dokonywanych przez księży, zakonnice i instytucje kościelne. Prześladowanie go przez państwo PiS odpowiada więc oczekiwaniom wielu osób i bardzo niewiele dziwi. Cisza w tej sprawie jest jednak przejmująca.

Adwokat Kotlińskiego, prof. Justyna Jurewicz, jest zdania, że wobec jej klienta stosowany jest „areszt wydobywczy”, czyli taki, którego celem jest wymuszenie jakichkolwiek obciążających zeznań. Przesłanki do takiego przypuszczenia są silne. Prokuratura stawia bowiem Kotlińskiemu dwa poważne zarzuty, ale oba oparte są na podejrzanych przesłankach.

Pierwszy to odgrzewana (z 2013 r.) sprawa oskarżeń o podżeganie do zabicia byłej żony. Problem w tym, że oskarża zawodowy oszust, który w programie Superwizjer zadeklarował, że za pieniądze gotów jest zmienić zeznania. Żadnych innych przesłanek, że Kotliński podżegał, nie ma. Dlatego, mimo wagi zarzutu w toczącej się od trzech lat sprawie nigdy wcześniej nie wnioskowano o areszt.

Drugi zarzut to oskarżenia o działanie na szkodę spółki wydającej „Fakty i Mity”. Tym razem oskarżają księgowa i pracownik, którzy według obrony przywłaszczyli sobie firmowe pieniądze, na co są dowody. Tym zarzutem też trudno uzasadnić areszt, bo prokuratura ma wszystkie dokumenty.

Połączenie dwóch poważnych (choć cienkich) zarzutów uzasadniło jednak wniosek aresztowy i sąd go uwzględnił. Termin mija 15 maja. W najbliższy wtorek, 10 maja, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia ma podjąć decyzję o jego przedłużeniu na prośbę prokuratury.

Poręczenia osobiste za Kotlińskiego złożyli m.in. profesorowie Joanna Senyszyn i Jan Hartman oraz byli posłowie Anna Grodzka i Andrzej Rozenek. Zamiast aresztu sąd może zastosować także poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju i dozór policyjny. Może też wczytać się w materiał prokuratury i dać antyklerykalnemu dziennikarzowi spokój. Ale czy „dobra zmiana” pozwoli?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 26

Dodaj komentarz »
  1. Gdyby go teraz wypuścili, przyznaliby się do porażki. Spokoju nie dadzą, więcej, sądzę, że mogą się szykować następni, ważne, by dać wtedy temu rozgłos, bo pewnie postarają się po cichu.

  2. Rządy PiS zamkną wszystkich którzy są niewygodni, działanie identyczne jak w Rosji, jeśli ktoś ma inne zdanie niż Putin – zlikwidować

  3. Taki inteligentny redaktor Żakowski i wierzy, że SĄD jest zależny od Kaczyńskiego? Postaraj się pan lepiej, to może kto panu uwierzy. Ubliża pan SĄDOWI…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Polska jak Bangla Desz:
    Ostatnio w dzienniku The Guardian znalazłem artykuł o tym, że w Bangladeszu zabijani są na masową skalę ateiści i homoseksualiści. Co Pan Profesor na to?
    Więcej tu: http://www.theguardian.com/world/2016/apr/30/bangladesh-islamist-attacks-murder-gay-atheist-activists-dhaka

  6. Jak za Stalina. Wystarczy wskazać osobę do aresztowania a uzasadnienie się znajdzie. Taka jest Polska właśnie pod rządami pisu.

  7. Polecam wszystkim obejrzenie tego reportażu. http://player.pl/programy-online/superwizjer-odcinki,337/odcinek-1066,sprawa-bylego-posla-romana-k-zlecenie-na-byla-zone,S00E1066,59029.html?atpl#play

    Jeśli mówi Pan Żakowski, że nie ma żadnych poszlak do stawiania zarzutom Kotlińskiemu i że prokuratura działa na zlecenie polityczne w tej sprawie, to naprawdę jest to bardzo stronnicza opinia

  8. „Areszty wydobywcze” to właśnie jedna z tysięcy spraw nie zmyślonych przez PiS tylko będących od dekad standardem i stałym elementem krajobrazu w III RP.

    PiS nie jest żadną zmianą. PiS jest ukoronowaniem oraz najparszywszym wyrazem twarzy parszywej i postkomunistycznej w swym rdzeniu III RP.

  9. zaskakujace jest to, ze poreczenie zlozyly osoby out side z polityki,ale nie dziwie sie, bo dobra zmiana ma haka na kazdego!

  10. No właśnie, co robią dziennikarze? Dlaczego milczą?

  11. Panie Jacku,tylko tyle.Może trzeba coś z tym zrobić.Wy ludzie mediów macie takie miżliwości.

  12. Kościół przypuszcza teraz atak na którym sam może jedynie stracić.
    Chrześcijaństwo wbrew pozorom opiera się na pluralizmie poglądów, anie sztywnej wykładni dogmatów.
    Kościół pożera sam siebie, szkoda tylko, że jego hierachowie tego nie zauważają.

  13. Można się było tego spodziewać. Pan Kotliński był i jest solą w oku kleru i innych.Najlepiej widzieli by go martwego np. jakieś samobójstwo to taka moda teraz na samobójstwa ulubiona metoda zawodowych zabójców. Zawsze mówiłem, że PIS jest niebezpieczny. Ktoś powinien zorganizować publiczny protest w obronie pana Kotlińskiego. Jak się teraz muszą czuć poufni informatorzy, służby zabrali dyski itd. Mam nadzieję , że ta sprawa zakończy się pozytywnie dla Jonasza. Choć spodziewam się najgorszego ponieważ skrajna kato- prawica uprawia politykę agresywną dyktatorską. Narodowo-katolicka partia pokazuje kły . Chcę tu jeszcze przypomnieć , że PIS zaatakował Komunistyczną Partię Polski i też w sposób chamski bez skrupułów oskarżył ich o totalitaryzm . Metoda PI-su jest prosta zastraszyć reszta będzie się bać. Miejmy nadzieje , że w obu tych sprawach wszystko się dobrze zakończy. Pozdrawiam. !

  14. Dostanie odszkodowanie jako więzień polityczny,i jako pierwszy więzień nocnej zmiany już przeszedł do historii.?

  15. Panie Redaktorze !
    Dziękuję bardzo za dzisiejszy wpis dotyczący red. nacz. tygodnika ,,Fakty i mity,, Romana Kotlińskiego. Łączę wyrazy szacunku i uznania.

  16. Byly dwa niezalezne pisma w Polsce. Redaktor naczelny jednej juz siedzi, trzeba czekac kiedy spróbuja posadzic drugiego.

  17. Czemu tylko Pan Żakowski porusza ten temat? Przecież to jest sprawa na pierwszego newsa w każdym medium! PIERWSZY WIĘZIEŃ POLITYCZNY „dobrej zmiany”!

  18. Zlecać zabójstwo żon to mogą mafijni bossowie albo milionerzy, którzy wiadomo, że całe prawo mają w tylnej części ciała. A taki facet jak Kotliński? Niby czemu miałby on ryzykować dożywotnim więzieniem za zlecanie zabójstwa, zamiast zwyczajnie się rozwieść? Nie pierwszy raz zadaję to pytanie i jak dotąd nikt nie umiał mi sensownie odpowiedzieć. A to utwierdza mnie w niemal 100-procentowej pewności, że z tym podżeganiem do zabójstwa to po prostu próbują wrobić Kotlińskiego ci, co go bardzo nie lubią.

  19. Kibic Legii, Maciek (maciej Dobrowolski), siedział w areszcie (nie skazany) przez cztery lata.
    W końcu pojawiła się akcja #Uwolnić Maćka.
    Redaktor Kotliński jest bardziej znany. Jest szansa, że #Uwolnić Romka pojawi się szybciej.
    Oby.
    Snakeinweb ma 100% racji.
    Areszt wydobywczy jest patologią wymiaru sprawiedliwości III RP i nie zmienia tego żadna partia sprawująca władzę. Areszt wydobywczy trwa. Zmieniają się tylko aresztanci.

  20. Panie Jacku, dziękuję za artykuł, ale to za mna

  21. Panie Jacku, bardzo dziękuję za artykuł, ale to za mało, żeby miało pomóc Jonaszowi. Media nabrały wody w usta, a te niezależne, jeśli takowe w ogóle są, powinny o tym głośno krzyczeć. Za chwilę zamknięcie za kratkami z powodu nieudowodnionych pomówień może spotkać każdego.To, że do więzienia trafił Kotliński, dobitnie pokazuje, kto rządzi w Polsce i kogo się boi. Kościół, gdyby miał czyste sumienie i postępował, jak religia nakazuje, nie musiałby bać się nikogo, nawet tych, którzy tępią religię w imię zdrowego rozsądku i nauki , którym nauki kościoła przeczą. Wystarczy przeczytać „Boga urojonego”, zresztą każdy ma swoje argumenty. Gdyby jednak księża postępowali tak, jak tego nauczają, to Kotliński nadal byłby kapłanem, nie mielibyśmy „Faktów i Mitów”, a ateiści posyłaliby dzieci do kościoła, bo najlepiej wychowuje się przykładem. Niestety, tak nie jest. Ksiądz Ojciec chce redaktora złamać. Mam nadzieję, że się mu to nie uda. Na pewno nie udałoby się, gdyby nadano temu aresztowaniu wymiar publiczny. Milczenie wokół tej sprawy mnie przeraża. Kościół przejął władzę w Polsce, bo pozwolili mu na to ludzie – konformiści, oportuniści, agnostycy ( moja koleżanka wierzy w „cośizm” ) wreszcie ci, którzy po prostu się boją . To ten strach daje klerowi siłę. Nie wystarczy jednak, że przestaniemy się bać, trzeba zacząć działać. Na kościół nie trzeba wymyślać pomówień – on sam się pogrąża – pazernością, obłudą i przekrętami. W końcu upadnie, ale zanim to nastąpi, zniszczy mnóstwo ludzi, takich jak Kotliński, których powinniśmy bronić, a nie bojaźliwie milczeć.

  22. Śmieszne i tyle, on nie siedzi, bo jest redaktorem, ale w odtwarzanie historii bawią się niektórzy.
    To niech Pan już ten Hamas zakłada.

  23. Obawiam się Panie Jacku, że ktoś wpuścił Pana w przysłowiowe maliny i prokuratura to jutro wykorzysta. Szkoda autorytetu…

  24. Wybaczcie ale nie kupuję tego. Albo sądy są politycznie skorumpowane i dobra zmiana PiS jest potrzebna a JK jednak trafnie ocenia sytuację (być może także z TK?) albo to jednak niezależna trzecia władza. Skoro sądy areszt przedłużają to pewnie maja powody, jakie przełożenie na to ma Kościół?

  25. Panie Żakowski,co do tego ma ta „dobra zmiana”skoro sędzia jest niezawisły ?

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,28,161538385,161538385,Co_tu_winna_dobra_zmiana_.html?t=1462891455#p161538470

  26. Najgorsze jest poczucie zupełnej bezsilności 🙁

  27. Chłopcy z PiS jeszcze przed wyborami głosili wszem i wobec, że jak dojdą do władzy to między innymi tygodnik Fakty i Mity zlikwidują i w sposób obrzydliwie drakoński sukcesywnie do tego dążą.